53

Jaki telewizor do 2000 złotych wybrać? Oczywiście największy

Wybór telewizora to teoretycznie nic trudnego, wchodzimy do sklepu, przeglądamy dostępne modele i wybieramy ten, który najbardziej się nam podoba. Półki uginają się od urządzeń różnych producentów, w każdym rozmiarze i w cenach od 500 do 50 000 PLN. I jak zawsze, można wybrać lepiej lub gorzej. Dzisiaj postaram się wam pomóc wybrać najlepszy telewizor w cenie do 2000 PLN. Mogłoby się wydawać, że to niewiele, ale w praktyce wybór okazuje się całkiem spory.

1. Telewizor do 2000 złotych – przed zakupem

Skoro mamy zadany budżet to w zasadzie pozostaje nam określić jeszcze tylko jeden kluczowy parametr, a mianowicie przekątną ekranu. Ogólna zasada jest prosta, wybieramy jak największy rozmiar bo telewizor nigdy nie jest za mały ;-). Wiem, że część z was się pewnie nie zgodzi, inni powiedzą, że nie mają miejsca na duży telewizor, ale prawda jest taka, że każdy telewizor z czasem staje się w naszych oczach mniejszy i przychodzi ochota na coś większego. Dlatego lepiej już teraz wybrać większy model, niż później żałować. W cenie do 2000 PLN nie możemy jednak z przekątną za bardzo poszaleć, będzie to maksymalnie 55 cali. Za 65 cali trzeba już niestety zapłacić nieco więcej, a to i tak tylko za podstawowe modele, które niekoniecznie muszą oferować odpowiednią jakość obrazu. Przy takich rozmiarach krawędziowe podświetlenie matrycy niestety daje się już we znaki, więc w tym poradniku ograniczymy się do modeli nie większych niż 55 cali (to znaczy, że znajdziemy też coś mniejszego, dla tych, którzy nie mają miejsca na 55 cali ;-).

2. Telewizor do 2000 złotych – kluczowe parametry

Skoro wiemy już czego mniej więcej chcemy, to pora dowiedzieć się na co warto zwrócić uwagę w specyfikacji. Jestem zdania, że w dzisiejszych czasach kluczowy parametr mający wpływ na komfort korzystania z TV to jego system Smart TV. Nie oszukujmy się, sposób korzystania z telewizora znacznie się zmienił w ostatnich latach. Popularność usług VOD takich jak Netflix, HBO Go, YouTube czy polskie Player i ipla sprawiły, że wielu z nas nie potrafi sobie bez nich wyobrazić życia. Są też tacy, którzy całkiem rezygnują z telewizji na rzecz usług streamingowych, a w ich przypadku system Smart TV jest kluczem. Który z nich wybrać zastanowimy się w kolejnym akapicie.

Natomiast reszta parametrów na jakie warto zwrócić uwagę to np. liczba portów HDMI, choć tutaj rzadko kiedy jest już mniej niż 3, które powinny wystarczyć każdemu. Poza tym warto zwrócić uwagę na rodzaj i odświeżanie matrycy. Te parametry rzadko są jednak podawane wprost przez producenta telewizora. Często w materiałach reklamowych możecie przeczytać o odświeżaniu 1600 Hz czy nawet wyższym, które jednak nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Generalnie dzisiaj w telewizorach montuje się matryce 50/60 Hz albo 100/120 Hz. Te drugie są oczywiście lepsze jeśli lubicie pooglądać sport albo gry. Problem w tym, że są praktycznie niedostępne w przedziale cenowym, który dzisiaj nas interesuje.

HDMI

Jeśli zaś chodzi o rodzaj matrycy, to tutaj mamy głównie dwie możliwości IPS lub VA, OLED jest niestety poza zasięgiem. IPS oznacza nieco lepsze kąty widzenia niż VA, ale za to gorszą czerń, a co za tym idzie również niższy kontrast. Dla miłośników wieczorów filmowych przy zgaszonym świetle polecam matryce VA, dla tych, którzy telewizor oglądają w większym gronie, lepszy powinien być IPS.

Część z was się pewnie zastanawia dlaczego nie napisałem jeszcze nic o rozdzielczości. Ano dlatego, że dzisiaj praktycznie wszystkie telewizory 55 cali mają już matryce 4K, nawet te tanie. FullHD odchodzi powoli do lamusa i znajduje zastosowanie tylko w całkiem małych telewizorach o przekątnych 32/40 cali. Poza tym warto też zwrócić uwagę na liczbę portów USB, możliwość wyświetlania ekranu smartfona (tzw. miracast), obsługę technologii ARC, która pozwala na komunikację np. z kinem domowym oraz Bluetooth, dzięki któremu podłączycie bezprzewodowe słuchawki.

3. Android TV czy oprogramowanie producenta?

Na rynku mamy w tej chwili 3 dominujące rozwiązania – Android TV, Tizen oraz webOS. Ten pierwszy cieszy się sporą popularnością i można go spotkać w różnych modelach telewizorów od takich producentów jak Sony, Philips, Xiaomi, TCL czy Sharp. To bardzo elastyczne rozwiązanie, które gwarantuje nam wsparcie praktycznie dla wszystkich popularnych aplikacji. Niestety Android TV ma złą prasę, bo jego początki były bardzo kiepskie. Powolne działanie, nagłe restarty czy zawieszanie się menu to kilka lat temu był chleb powszedni. Sam przez to przechodziłem ze swoim Philipsem z 2016 roku. Teraz jednak jest znacznie lepiej i nie powinniście się bać Androida.

LG webOS

Tizen to natomiast system, który znajdziemy w telewizorach Samsunga, a webOS to rozwiązanie LG. Oba zbierają bardzo dobre recenzje, są przejrzyste, działają bardzo sprawnie i również oferują szereg popularnych aplikacji. Nieco gorzej jest z ich wsparciem na dłuższą metę, czasami brakuje jakiejś aplikacji albo funkcji, a czasami coś po prostu przestaje działać. Ale kupując dzisiaj stosunkowo nowy telewizor nie powinniście mieć obaw przez kolejne 3-4 lata.

Osobiście preferuje mimo wszystko Android TV, głównie za jego możliwości. W sklepie Google Play znajdziemy całą masę aplikacji, które znacznie zwiększają możliwości telewizora w kwestii obsługi plików wideo z różnych źródeł. Do tego cała masa prostych gier, które bez problemu można uruchomić na dużym ekranie i integracja z asystentem Google, który swoimi możliwościami przewyższa rozwiązania konkurencji.

4. TOP5 telewizorów do 2000 PLN

1. LG 32LM6300 – ~1000 PLN

Wiem, że przed chwilą pisałem, że telewizor powinien być największy możliwy w danym budżecie, ale pewnie nie wszyscy mają miejsce na 55 cali albo może szukają telewizora do sypialni. W takim wypadku przydaje się coś mniejszego. W przypadku 32 cali większość dostępny modeli ma matryce o rozdzielczości 1366×768 pikseli, ja proponuje jednak wybrać model FullHD, taki jak np. LG 32LM6300, który ma też wbudowanego webOS’a dla funkcji Smart TV. Jeśli natomiast macie nieco mniejszy budżet i 720p wam nie przeszkadza to dobrą propozycją może być Xiaomi Mi TV 32 4S za około 700 PLN z Android TV.

LG 32LM6300

2. TCL 43EP640 – ~1200 PLN

Jeśli szukacie czegoś większego to bardzo ciekawym modelem jest TCL 43EP640. Matryca VA, system Android TV i co ważniejsze, czterordzeniowy procesor z 2 GB pamięci RAM. To wszystko sprawia, że telewizor oferuje bardzo przyzwoitą jakość obrazu, a przy tym również bardzo sprawnie działa i daje dostęp do wszystkich usług Smart TV jakie sobie wymyślimy.

TCL 43EP640

3. Xiaomi Mi LED TV 55 4S – ~1800 PLN

Ten model w wersji 55 cali recenzowałem na łamach Antyweb i była to pozytywna recenzja, dlatego z czystym sumieniem mogę go polecić. Sprawnie działający Android TV, matryca IPS o dosyć szerokich kątach i przyzwoita jakość obrazu.

Xiaomi Mi LED TV 55 4S

4. TCL 55EP680 – ~2000 PLN

Natomiast dla kinomanów lepszym wyborem może być nieco droższy TCL 55EP680 wyposażony w matrycę VA o kontraście statycznym na poziomie 4500:1. Tutaj również mamy system Android TV bazujący na wersji 9.0 oraz 2 GB pamięci RAM i 16 GB pamięci na dane, co gwarantuje sprawne działanie całego systemu. Telewizor zbiera też bardzo dobre oceny w sieci od użytkowników i aspiruje do miana najlepszego TV w cenie do 2000 PLN.

TCL 55EP680

5. Samsung UE55TU8002 – ~2000 PLN

Jeśli natomiast z jakiegoś względu nie pasuje wam Android TV, to warto rzucić okiem na ofertę Samsunga. W cenie około 2000 PLN można już kupić model UE55TU8002 z systemem Tizen 5.5, który też działa bardzo sprawnie i ma prosty, intuicyjny interfejs. Telewizor posiada też matrycę VA o kontraście 6500:1 co również jest bardzo pozytywnym aspektem. Nadal jest to jednak 50 Hz, szkoda, bo zeszłoroczny model (RU8002) miał już matrycę 100 Hz. Mimo wszystko to nadal bardzo dobra propozycja.

Samsung UE55TU8002