Ciekawostki

Jak pachnie kometa? Jednym słowem: nieciekawie...

JS
Jakub Szczęsny
7

Bukiet zapachowy pochodzący z warkocza komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko do najwykwintniejszych nie należy. Właściwie to, co "pachnie" w pobliżu tego obiektu można przyrządzić małym kosztem u siebie w domu. Wystarczyłoby pójść do toalety i przy odrobinie "samozaparcia" wyprodukować sobie zapach zbl...

Bukiet zapachowy pochodzący z warkocza komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko do najwykwintniejszych nie należy. Właściwie to, co "pachnie" w pobliżu tego obiektu można przyrządzić małym kosztem u siebie w domu. Wystarczyłoby pójść do toalety i przy odrobinie "samozaparcia" wyprodukować sobie zapach zbliżony do tego, który poczulibyśmy znajdując się blisko tej komety.

Dzięki sondzie Rosetta oraz zainstalowanych na niej dwóch spektrometrach określono, jak pachnie warkocz komety. Nie spodziewano się zaiste inspirującego zapachu - ten otrzymany z badań przeprowadzonych przez ESA mógłby śmiało stać się tłem dla zapomnianego przez mopa i szczotkę miejskiego szaletu. Tam bowiem moglibyśmy doświadczyć tak inspirujących zapachów jak końskie łajno, zgnite jaja, czy mocz. Niezbyt ciekawe połączenie, prawda?

Pasjonatom tematu polecamy film dotyczący misji Rosetty polegającej na lądowaniu na komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko:

Dane pozyskane przez naukowców jednoznacznie stwierdzają, iż kosmos oprócz tego, że jest niewiarygodnie zimny, nieprzystępny dla życia i pełen promieniowania kosmicznego, to na dodatek jeszcze śmierdzi. I to okrutnie. Warkocz wspomnianej komety zawiera w sobie także metan (będący jednym ze składników gazów jelitowych), siarkowodór (podobnie - nadaje owym gazom "specyficzny" zapach), czy cyjanowodór. Może nas jednak pocieszać fakt, iż dzięki parze wodnej, dwutlenkowi i tlenkowi węgla ów zapach byłby raczej słabo wyczuwalny.

Dla badaczy jednak to nieocenione źródło informacji na temat tego, co składa się na podobne ciała znajdujące się w kosmosie. To pomoże nie tylko w ocenieniu ilości danej materii w przestrzeni kosmicznej, ale także i pozwoli na dowiedzenie się czegoś więcej na temat początku wszechświata, o którym wiemy jeszcze stosunkowo mało, a niektóre kwestie w dalszym ciągu znajdują się w fazie "teorii".

Grafika i źródło: ESA

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

kosmosesa