Zapowiedziana na 27 stycznia konferencja Apple oprócz premiery urządzenia o którym wszyscy mówią ma też być premierą nowego systemu dla telefonów iPhone. Spekulacje i plotki odnośnie tego co przyniesie kolejna wersja OS-a na Iphona już się zaczęły. Według serwisu boygeniusreport w iPhone OS 4.0 zobaczymy między innymi obsługę gestów, działanie aplikacji w tle oraz wielozadaniowość, […]

Zapowiedziana na 27 stycznia konferencja Apple oprócz premiery urządzenia o którym wszyscy mówią ma też być premierą nowego systemu dla telefonów iPhone. Spekulacje i plotki odnośnie tego co przyniesie kolejna wersja OS-a na Iphona już się zaczęły. Według serwisu boygeniusreport w iPhone OS 4.0 zobaczymy między innymi obsługę gestów, działanie aplikacji w tle oraz wielozadaniowość, poprawę interfejsu użytkownika tak aby był jeszcze prostszy i bardziej intuicyjny, nowe rozwiązania jeśli chodzi o synchronizację kalendarza i kontaktów.

To jednak nie koniec rewelacji (właściwie to dopiero początek), Business Week sugeruje, że Apple dogaduje się z Microsoftem w sprawie zrobienia z Bing domyślnej wyszukiwarki dla iPhonów!

Biorąc pod uwagę, że Apple to w tej chwili główny gracz jeśli chodzi o mobilny internet, byłby to olbrzymi sukces Microsoftu. Choć nie sądzę aby taki rozwój wydarzeń był zaskoczeniem dla Google, które w ostatnich latach stało się bezpośrednim zagrożeniem dla Apple jeśli chodzi o systemy i urządzenia mobilne.

Wprowadzenie Bing-a do iPhona byłoby też jasnym zdefiniowaniem przez Apple, kogo uważa za swojego głównego konkurenta a kogo akceptuje jako tymczasowego sojusznika. Apple oczywiście byłoby finansowym beneficjentem takiego układu. Microsoft z pewnością musi być bardziej szczodry jeśli chodzi o podział zysków z reklamy mobilnej niż Google.

Ciekawe czy jeśli deal pomiędzy Apple i Microsoft dojdzie do skutku to Bing zagości również na legendarnych tabletach? Mówię oczywiście o przyszłości bo nie sądzę aby taka rewolucja czekała nas już 27 stycznia (zarówno jeśli chodzi o tablet jak również o nową wersję OS-a).