Do niedawna prasa tabloidowa interesowała się głównie skandalami i wydarzeniami z życia znanych gwiazd i polityków. Brytyjskie gazety cały czas rozpisują się na temat romansów członków rodziny królewskiej oraz innych „ważnych” dla brytyjskiej racji stanu spraw. Czasy się jednak zmieniają tak jak zmieniają się obiekty zainteresowań czytelników. W ostatnią niedziele tamtejsza prasa opublikowała bardzo niepokojącą […]

Do niedawna prasa tabloidowa interesowała się głównie skandalami i wydarzeniami z życia znanych gwiazd i polityków. Brytyjskie gazety cały czas rozpisują się na temat romansów członków rodziny królewskiej oraz innych „ważnych” dla brytyjskiej racji stanu spraw. Czasy się jednak zmieniają tak jak zmieniają się obiekty zainteresowań czytelników. W ostatnią niedziele tamtejsza prasa opublikowała bardzo niepokojącą wiadomość.

Otóż zdaniem Daily Mail, na tegoroczną gwiazdkę Apple szykuje premierę nowego modelu iPhone, tym razem w wersji Nano. Co ciekawe, nowy telefon swoją premierę miałby mieć najpierw w Anglii, a nie w swojej ojczyźnie czyli USA. Najbardziej zaskakująca jest jednak informacja, że iPhone Nano trafiłby do sprzedaży w zestawach „pay-as-you-go” czyli tzw. „na kartę”.

Nowy iPhone kosztować ma według doniesień 150 funtów lub 300 dolarów. Zadajecie sobie zapewne pytanie, dlaczego użyłem sformułowania „niepokojącą wiadomość”? A no dlatego, że na tegoroczne Święta Bożego Narodzenia to nie Polacy będą drugą najliczniejszą grupą narodową na wyspach brytyjskich. Poza tym, znowu będziemy świadkami tego szaleństwa, które poza tym, że ma na celu wyciąganie od nas kasy, to jest już trochę męczące.

Myślę, że prawdopodobne jest również, że to właśnie Nano trafi do sprzedaży w polskim Orange, gdyż jedna z informacji dotyczących iPhone w tej sieci, mówiła o gwiazdce jako terminie premiery. Zbieg okoliczności może nie być tutaj przypadkowy. Kolejne informacje zapewne wkrótce.