58

iPhone 12 mini dopiero zadebiutował, a już ma problemy z ekranem

iphone 12 mini
Część osób w tym roku w ogóle nie rozważała zakupu iPhone 12 oraz iPhone 12 Pro/Pro Max, celując tym razem w nowego członka applowej rodziny - iPhone 12 Mini. Wycelowali, zamówili, kupili, a teraz mają problemy z ekranem - kiepski start debiutującego małego smartfona.

Znacie to uczucie kiedy rozpakowujecie pudełko i chwytacie w dłonie swojego nowego smartfona, prawda? Emocji zyskują na intensywności kiedy jest to zupełnie nowe urządzenie na rynku – a tak można nazwać iPhone 12 mini. Z jednej strony to po prostu zmniejszona wersja bazowego modelu aktualnej generacji, z drugiej powiew świeżości w applowskim portfolio, które oprócz modelu SE 2020 już dawno nie miało tak małego telefonu.

Uruchamianie, konfigurujecie, pozytywne emocje wciąż dominują i nagle…klops. Macie problemy z responsywnością ekranu kiedy smartfon jest zablokowany. Wielu użytkowników, którzy zgłaszają tego typu usterkę na forum MacRumors i reddit, ma kłopoty z odblokowanie smartfona kiedy przesuwają kciuk od dołu do góry ekranu. Dla przypomnienia – kiedy iPhone odblokuje się odczytując naszą twarz za pomocą FaceID, należy złapać kciukiem dolną krawędź ekranu i przesunąć ją do góry by przejść do pierwszego, odblokowanego już ekranu. Jeśli wyświetlacz nie odczytuje lub źle odczytuje wtedy dotyk, ciężko dostać się do smartfona.

Apple nie odniosło się jeszcze oficjalnie do problemu, ale użytkownicy już mocno debatują i część wskazuje na to, że brak reakcji ekranu na dotyk związany jest z problemem przewodnictwa lub uziemienia urządzenia – u wielu posiadaczy smartfona kłopot znika kiedy iPhone 12 mini jest podłączony do ładowarki lub gdy dłoń dotyka ramki smartfona bez dodatkowej obudowy ochronnej.

Problem jest o tyle dziwny, że dotyczy…wyłącznie kciuka. Pozostałe palce, dodatkowo w innych miejscach interfejsu działają tym samym osobom bez zarzutu. To raczej średnie pocieszenie biorąc pod uwagę, że iPhone 12 mini to urządzenie zaprojektowane z myślą o obsłudze jedną dłonią. Oczywiście można odblokować smartfona korzystając z innego palca, ale wtedy trzeba skorzystać z obu dłoni, a to raczej marne pocieszenie w przypadku nowego telefonu, który właśnie ktoś wyciągnął z pudełka. On ma działać bezbłędnie i nie sprawiać problemów.

Na razie nie wiadomo jak duża jest skala problemu, wątki na różnych forach w sieci cały czas rosną – mogą to być sporadyczne usterki związane z konkretnymi modelami lub jakąś partią, mogą jednak dotyczyć większej ilości urządzeń – ale o tym przekonamy się za jakiś czas kiedy jeszcze więcej osób otrzyma swoje zamówione smartfony. Jestem też bardzo ciekawy jak Apple odniesie się do tych problemów i czy są one związane ze sprzętem, czy oprogramowaniem.

źródło