21

Analitycy twierdzą, że iPhone Mini zniknie z rynku. Mam nadzieję, że się mylą

iphone 12 mini
iPhone 12 mini sprzedaje się najgorzej z całej nowej linii smartfonów Apple. Według analityków firma niebawem miałaby zaprzestać jego produkcji.

iPhone 12 Mini to w mojej opinii najciekawszy smartfon minionego roku. Nie dlatego, że jest napakowany kosmicznymi technologiami – a wręcz przeciwnie. Dlatego, że jest po prostu fajnym urządzeniem w normalnym rozmiarze. Nie jestem przyklejony do smartfona 24/7, nie zależy mi na tamtejszych wodotryskach. W ostatnim roku korzystam ze smartfona głównie do gry w Pokemon Go i słuchania podcastów. Przez zamknięcie w domu, brak podróży, spotkań, wyjść do restauracji — właściwie nie mam potrzeby po nie sięgać. Po co, skoro mam większe i wygodniejsze urządzenia do komunikatorów czy przeglądania sieci? Dlatego też iPhone 12 Mini jest smartfonem idealnie skrojonym do moich potrzeb. Ale wszystko wskazuje na to, że jestem w mniejszości. Sprzedaż nie jest tak oszałamiająca, jak można byłoby się spodziewać po najtańszym w ofercie modelu.

Analitycy twierdzą, że produkcja iPhone 12 mini zakończona zostanie w drugim kwartale tego roku

Sprzedaż iPhone 12 Mini nie jest spektakularna, delikatnie mówiąc. Ten model to raptem 6% całej sprzedaży — najgorzej ze wszystkich smartfonów w ofercie Apple. Niewiele, chociaż biorąc pod uwagę jak dobrze radzi sobie cała rodzina iPhone 12 — prawdopodobnie liczbowo nie wygląda to źle. Ale może okazać się, że dla giganta z Cupertino — niewystarczająco. Analitycy z JPMorgan Chase w swoich najświeższych prognozach informują, że już w drugim kwartale tego roku Apple może zaprzestać produkcji tego malucha. Sam mam jednak cichą nadzieję, że ich prognozy się nie sprawdzą — a nawet jeśli to tylko dlatego, że półki sklepów na całym świecie będą nimi już wypełnione po brzegi, a taśma produkcyjna będzie przygotowywać się na nowsze modele małych smartfonów.

Mam nadzieję, że iPhone 13 mini i tak powstanie

Przyznam szczerze, że informacje o małym zainteresowaniu iPhone 12 mini mnie zasmuciły. Szczerze wierzyłem w sukces tego modelu. Niestety rynek zweryfikował sytuację no i niestety… ale jednak coś się ruszyło w świecie smartfonów, bo po maluchu od Apple inne firmy też zapowiadają swoje flagowce w wersji mini. Nie dalej niż wczoraj Paweł pisał o ZenFone Mini od Asusa. Plotki wskazują, że możemy spodziewać się tam topowych podzespołów zamkniętych w niewielkiej obudowie, czyli analogicznie do iPhone 12 Mini. Coraz większe ekrany w świecie smartfonów nie są dziełem przypadku – coraz więcej ludzi rezygnuje z komputerów i tabletów, a ich jedynym elektronicznym urządzeniem spełniającym funkcję całej masy sprzętów (od odtwarzacza MP3, przez czytnik książek, aparat fotograficzny, bramkę do internetu i komunikatorów, na ekranie do konsumpcji filmów i seriali kończąc) pozostaje właśnie smartfon. Sam jednak wciąż korzystam z aparatu fotograficznego, Kindle’a, tabletu (na którym przeglądanie internetu jest dla mnie nieporównywalnie wygodniejsze), komputera i telewizora. Dlatego też dla mnie taki maluszek wydaje się wyborem idealnym, ale póki iPhone X wciąż działa, to wymiany nie będzie, bo i po co.