Startups

ION Glasses - marna podróbka Google Glass?

TK
Tomasz Krela
4

Bez wątpienia Google Glass, choć wciąż niedoskonałe, budzą wiele emocji. Okulary, które zaprezentował lider rynku wyszukiwarek internetowych, nieustannie inspirują innych twórców, czego efekty, co jakiś czas widzimy w serwisach crowdfundingowych. Przykładem takiego urządzenia jest ION Glasses. Czy r...

Bez wątpienia Google Glass, choć wciąż niedoskonałe, budzą wiele emocji. Okulary, które zaprezentował lider rynku wyszukiwarek internetowych, nieustannie inspirują innych twórców, czego efekty, co jakiś czas widzimy w serwisach crowdfundingowych. Przykładem takiego urządzenia jest ION Glasses. Czy rzeczywiście jest to ciekawa alternatywa dla Google Glass, czy tylko przeciętny pomysł, chcący zaistnieć na fali popularności okularów od Google?

Twórcy ION Glasses reklamują swój projekt jako pierwsze okulary korekcyjne i przeciwsłoneczne, które mogą wchodzić w interakcje ze smartfonami. Niestety, jeśli ktoś oczekuje tak przełomowego projektu, jak Google Glass, to będzie co najmniej rozczarowany ION Glasses. Niemniej jednak, przyjrzyjmy się bliżej temu projektowi.

W odróżnieniu od Google Glass, w ION Glasses nie znajdziemy możliwości wyświetlania informacji na niewielkim wyświetlaczu. Ten hiszpański produkt oferuje jedynie diodę powiadomienia o zdarzeniach, jakie mają miejsce na tablecie, czy smartfonie. Diodę LED możemy dowolnie skonfigurować, zarówno pod względem informacji, o jakich będzie nas powiadamiała, jak i o kolorze jej świecenia. Dzięki temu bez wyjmowania urządzenia z kieszeni, czy plecaka będziemy wiedzieli, że otrzymaliśmy e-mail, czy wiadomość SMS. Jednak jest coś, co w dużej mierze odróżnia okulary od zegarków oferowanych przez innych producentów.

IOS Glasses, oprócz diody powiadomień, zostały wyposażone w port ładowania micro-USB i dwa fizyczne przyciski. To właśnie dzięki nim mamy możliwość sterowania naszym telefonem. Dzięki przyciskowi będziemy mogli między innymi zmienić słuchany przez nas utwór albo przerzucić slajd w prezentacji. Dodatkowo można go wykorzystać jako spust migawki aparatu.

Zdarzyło się Wam zgubić okulary? Zamiast rozpaczliwie ich szukać, wystarczy uruchomić aplikację mobilną, dzięki której bez problemu je zlokalizujemy. Marginalną funkcją, jaką oferują okulary, jest możliwość zdefiniowania koloru podświetlenia logo producenta na oprawce okularów. ION Glasses wyposażone są również w powiadomienia dźwiękowe, łączą się ze smartfonem poprzez moduł łączności Bluetooth.

Obecnie okulary, a w zasadzie oprawki, można otrzymać za wsparcie projektu sumą co najmniej 89 dolarów. W mojej ocenie jest to spora suma, a i samo urządzenie nie powala na kolana swoimi możliwościami. Jednoznacznie widać, że twórcy inspirują się Google Glass, tworząc budżetowe urządzenie, mające dać namiastkę możliwości pierwowzoru. Google Glass wymaga jeszcze wiele prac, dzięki którym się rozwinie, więc i ION Glasses, które się na nich wzorują są jedynie ciekawostką, a nie konkurencją.

Tym samym nie wydałbym na nie ani złotówki. Jednak, jak się okazuje w serwisie Indiegogo, znalazło się ponad 470 osób, które wsparły produkt na kwotę prawie 40 tysięcy dolarów z 60 tysięcy wymaganych dla zrealizowania projektu. Jak widać, dla wielu osób nie jest ważne, jakie okulary będzie posiadało, ważne, by można było je połączyć z tabletem i smartfonem. Ciekawe, ile z tych osób będzie zawiedzionych możliwościami, jakie daje ION Glasses. Aby się o tym przekonać trzeba jednak jeszcze poczekać.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu