Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Moje przemyślenia

Intel na zakupach. Firma poważnie myśli o ekspansji w sektorze mobilnym

MS
Maciej Sikorski
3

Ostatnimi czasy temat patentów (i sporów z nimi związanych) w branży IT kojarzył się zazwyczaj z dwiema firmami: Apple i Samsungiem. Choć konflikt tych dwóch gigantów jest sprawą niezwykle medialną i powszechnie omawianą, to mamy przecież do czynienia z czubkiem góry lodowej. Przejmowanie patentów,...

Ostatnimi czasy temat patentów (i sporów z nimi związanych) w branży IT kojarzył się zazwyczaj z dwiema firmami: Apple i Samsungiem. Choć konflikt tych dwóch gigantów jest sprawą niezwykle medialną i powszechnie omawianą, to mamy przecież do czynienia z czubkiem góry lodowej. Przejmowanie patentów, ich kupowanie i używanie do walki z konkurencją stanowi jedno z bardziej czasochłonnych zadań sporej grupy firm. Przykładem mogą być Intel oraz InterDigital – korporacje poinformowały o transakcji, która może mieć spory wpływ na ich dalszą przyszłość.

Wartość własności intelektualnej jest dziś nie do przecenienia. Dlatego większość firm stara się poszerzać swoje patentowe portfolio. Intel poinformował, iż doszedł do porozumienia z firmą InterDigital i za kwotę 375 mln dolarów przejmuje 1700 patentów podmiotu z branży telekomunikacyjnej. Przede wszystkim chodzi o patenty opisujące technologie związane z 3G, LTE oraz standardami 802.11. Obie korporacje liczą na to, że uda im się zakończyć transakcję jeszcze w III kwartale bieżącego roku. Kto bardziej na tym zyska?

Firma InterDigital już od jakiegoś czasu szukała kupca na swoje patenty. Wcześniej planowano sprzedać całą korporację, ale ten plan się nie powiódł. Postanowiono zatem upłynnić część portfolio patentowego i w końcu znaleziono kupca. Czy 375 mln dolarów to dużo? Pojawiają się już głosy, iż InterDigital nie uzyskał takiej kwoty, jaką mógł i na jaką liczył. Z obliczeń wynika, iż Intel zapłacił za jeden patent 220 tys. dolarów. Tymczasem za patenty firmy Nortel zapłacono w ubiegłym roku 4,5 mld dolarów (750 tys. dolarów za sztukę). Google również nie żałowało pieniędzy przy przejmowaniu Motoroli, a najbardziej łakomym kąskiem były w tym przypadku właśnie patenty. InterDigital stał jednak pod ścianą i w pewnym sensie był zmuszony przystać na warunki producenta procesorów.

Co zyskał Intel? Jeden z top menedżerów korporacji – Stacy Smith – stwierdził, iż jego firma nie ma zamiaru być małym graczem na rynku mobilnym. W ciągu najbliższych pięciu lat firma chce zająć sporą część tego sektora i czerpać poważne zyski ze sprzedaży komponentów dla smartfonów (pierwsze gadżety z platformą Intela pojawiły się już w Azji oraz w Europie). Jeśli jednak poważnie myślą o sporych udziałach w tym segmencie, to potrzebne im są patenty chroniące przed konkurencją. Mamy zatem do czynienia z inwestycją strategiczną.

Sprawa stanie się jeszcze bardziej klarowna, gdy przytoczy się dane za poprzedni rok i prognozy na rok 2012 w zakresie sprzedaży smartfonów. W roku 2011 na rynek trafiło ponad 490 mln słuchawek, czyli o 61% więcej, niż rok wcześniej. W tym roku wynik ten może wzrosnąć o kolejne 34%. Jest zatem o co walczyć. Pytanie tylko, czy Intel rozsądnie wykorzysta nowy nabytek i faktycznie uda im się zagrozić obecnym liderom branży mobilnej?

Foto: 1,2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Intelpatenty