Moje przemyślenia

Infakt walczy o rynek wart 5 miliardów złotych

GM
Grzegorz Marczak
45

Wszystko zaczęło się w 2008 roku od programu do fakturowania. Zgrabny i sympatyczny interfejs dzięki któremu dużo szybciej, łatwiej i przyjemniej wystawia się faktury. Po trzech latach Infakt to prężnie rozwijająca się 20 osobowa firma, która ma inwestora (Point Nine Capital) i co najważniejsze do...


Wszystko zaczęło się w 2008 roku od programu do fakturowania. Zgrabny i sympatyczny interfejs dzięki któremu dużo szybciej, łatwiej i przyjemniej wystawia się faktury. Po trzech latach Infakt to prężnie rozwijająca się 20 osobowa firma, która ma inwestora (Point Nine Capital) i co najważniejsze dobrze radzi sobie finansowo osiągając już break even.

Przy okazji uruchomienia nowej duże rzeczy od Infakt czyli księgowości All Inclusive miałem okazje porozmawiać z Wiktorem Sarotą, który opowiedział mi trochę więcej o planach związanych z rozwojem spółki.

Na początek więc czym jest All Inclusive. Za kwotę niespełna 150 PLN miesięcznie osoby prowadzące działalność gospodarczą i rozliczające się na podstawie księgi przychodów i rozchodów mogę wykupić sobie usługę biura rachunkowego wraz z usługą przewożenia dokumentów i systemem księgowym dostępnym w Infakt.

Czyli takie 3 w 1 przy trzeba to przyznać dość atrakcyjnej cenie. Infakt w księgowości All Inclusive przejmuje oczywiście wszelkie obowiązki związane z kontaktami z US i ZUS. W chwili obecnej w Infakcie pracuje już 7 księgowych obsługujących All Inclusive ale ciągle poszukują nowych. Spółka chce też zapewnić coś czego do tej pory nie mają klienci biur rachunkowych czyli wydłużony czas "obsługi klienta". Konsultanci księgowi dostępni są pod telefonem od poniedziałku do piątku od 7.00 do 22.00 i w soboty od 9.00 do 17.00.




Pytałem się co zrobią jeśli trafią się naprawdę wymagający klienci. Przy 150 PLN miesięcznie i kosztach związanych z księgową i przesyłkami kurierskimi marża musi być niewielka a mogą zdarzyć się bardzo wymagający klienci z 1000 pytań. Wiktor odpowiedział, że nie planuje limitów odnośnie godzin konsultacji w pakiecie czy też nie mają mechanizmów związanych z limitowanie takich rozmów. Chcą zapewnić najlepsze możliwe wsparcie i jeśli będzie taka potrzeba to po prostu będą zatrudniać więcej pracowników. Takie zappos tylko dla księgowości, gdzie zadowolony i dobrze obsłużony klient to główy priorytet działań.

O co tak naprawdę chodzi z tym All Inclusive? Według Wiktora w Polsce działa 42 tysiące podmiotów zajmujące się rachunkowością i księgowością a cały rynek tych usług jest wart 5 miliardów złotych. Przy czym usługi oferowane przez biura rachunkowe mają dość sztywne zasady często nie uwzględniające tak naprawdę wygody klienta. Dokumenty trzeba samemu dowozić, nie mam wglądu bezpośrednio w operacje związane z naszymi rachunkami, raporty dostajemy raz w miesiącu itp. Infakt chce dzięki swoim nowym usługom to zmienić, uprościć i zdobyć do 2014 roku 4% tego rynku pokazując, że można inaczej - szybciej i przyjemniej. Dlatego też nie tak dawno uruchomili umownie.pl - ma to być kolejne narzędzie pomagające przedsiębiorcom i ułatwiające im prace z dokumentami. Wkrótce możemy spodziewać się większej integracji umownie.pl z księgowością z infakt.pl

Ambitny plan ale widać jest o co walczyć bo 4% z hipotetycznych 5 miliardów złotych to olbrzymia kwota. Pytanie tylko czy przy tak niskiej marży jaką mają na usłudze All Inclusive i przy planowanej skali działalności finansowo to wszystko będzie się spinać. W chwili obecnej pracujące 7 księgowych to nie jest problem - organizacja jedna z czasem będzie się rozrastać co spowoduje potrzebę zatrudnienia liderów grup i osób o kompetencjach zarządzających, którzy jak wiem są już bardziej kosztownym "nabytkiem". Skalowalność organizacji nie będzie więc kosztem wprost proporcjonalnym do ilości obsługiwanych firm i może mieć znacznie większą dynamikę.

Podoba mi się jednak tego typu odważne myślenie i planowanie bo takie wyzwania powinny sobie stawiać startupy i młode firmy - w takie ambitne przedsięwzięcia z dobrym planem chętnie też chcą wkładać swoje pieniądze inwestorzy.

Pytałem się Wiktora czy w związku z rozwojem szukają kolejnej rundy finansowania, odpowiedział że nie - finansowo trzymają się dobrze i nie widzą takiej potrzeby.

Na koniec jeszcze exclusive. Mobilna aplikacja infakt.pl na Androida (na iOS jest już od jakiegoś czasu), jest już dostępna w markecie. Polecam przetestować - jeśli działa tak samo sprawnie jak ta z iOS to będzie to przydatne narzędzie dla klientów firmy (do tego grona również się zaliczam)

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

StartupInFakt