Apple

Problem z nowymi iMakami jest żenujący. I niestety - nie jest jednorazowym przypadkiem

Kamil Świtalski
83

Użytkownicy nowych komputerów iMac z układem M1 skarżą się, że ich modele mają... krzywy ekran!

Problemy w świecie technologii to tak naprawdę chleb powszedni. Najczęściej jednak, na szczęście, dotyczą pojedynczych sztuk, ewentualnie partii. Wpadek jak ta z wybuchającym Galaxy Note 7 jest stosunkowo niewiele. Ale nowy iMac z układem M1 nie musi wybuchać, by wzbudzać irytację użytkowników i litość obserwatorów. Wystarczy, że ma krzywy ekran. Tak, wzrok was nie myli: użytkownicy najnowszych stacjonarnych komputerów typu all-in-one od Apple skarżą się na krzywe ekrany. Tak, krzywe ekrany w takim komputerze — marki, która w świecie elektroniki ma łatkę "premium".

Zobacz też:iMaki z M1 wyglądają jak zabawki, ale to wydajnościowe bestie znacznie wyprzedzające poprzednie modele

Krzywe ekrany w komputerach iMac z M1. Problem nie dotyczy wszystkich modeli, ale - niestety - się powtarza

Pierwszy o problemie poinformował Youtuber - iPhonedo, który zaprezentował swój uszkodzony model komputera i opowiedział dlaczego zdecydował się go zwrócić. Dość dokładnie pokazał on istotę problemu, przykładając linijkę w różnych miejscach by wykazać o jakich różnicach w wysokości mowa, no i że jego komputer faktycznie jest krzywy. O sprawie zrobiło się głośno, a kolejni użytkownicy zabrali głos twierdząc, że spotkała ich podobna historia. Co więcej — wśród wielu z nich dopiero materiał iPhonedo sprawił, że postanowili przyjrzeć się bliżej swoim komputerom. I choć nie u każdego jest to tak odczuwalne i widoczne jak u wspomnianego youtubera, to okazało się, że mniej lub bardziej znaczące różnice przytrafiły się solidnej puli klientów. Ci, rzecz jasna, nie zwlekali i czym prędzej oddali swoje komputery. Kto może, korzysta z 14-dniowego czasu zwrotu, bez zadawania przez Apple pytań — to w sumie wygodne, bo jeśli tylko uda się w sklepie upolować kolejny model, można wrócić z nim od razu do domu. Cała reszta niestety musi uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Podobno Apple bez problemu uznaje tę usterkę i przyjmuje zwrot, problem polega jednak na tym, że na nowe komputery klienci będą musieli poczekać co najmniej do lipca. Powodem jest, rzecz jasna, ciągnący się od tygodni problem z dostępnością podzespołów, przez które Apple nie nadąża z produkcją komputerów.

Smutna historia, która ponownie udowadnia że z zakupem sprzętu Apple — zwłaszcza po wielkim redesignie — warto się wstrzymać. Nie jest to pierwszy raz, kiedy nowe konstrukcje okazują się na tyle niedopracowane, że sprawiają użytkownikom problemy. Kłopoty z klawiaturami w Macbookach ciągnęły się latami, pewna partia komputerów miała problem z matrycami, a wisienką na torcie były problemy z anteną w iPhone 4. Pozostaje tylko mieć nadzieję że problem nie jest globalny i nie dotyczy większości komputerów. Mimo wszystko, jeżeli kupiliście nowego iMaka — warto sprawdzić i reagować możliwie jak najszybciej, aby uniknąć późniejszych problemów i zawirowań.

...a wystarczyłoby zaoferować komputer z regulowaną wysokością i obracanym ekranem ;-).

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: