Polska

Ilu Polaków kupiło Dying Light? Techland ujawnia świetne wyniki!

TP
Tomasz Popielarczyk
1

Chyba nikt się nie obrazi na mnie, jeżeli napiszę, że obok wiedźmina Dying Light jest największą polską premierą pierwszej połowy 2015 roku. Gra spotkała się ze świetnym przyjęciem i pozytywnymi ocenami graczy oraz recenzentów (w tym naszą). Jak się jednak sprzedała? Jak podaje oficjalnie Techlan...

Chyba nikt się nie obrazi na mnie, jeżeli napiszę, że obok wiedźmina Dying Light jest największą polską premierą pierwszej połowy 2015 roku. Gra spotkała się ze świetnym przyjęciem i pozytywnymi ocenami graczy oraz recenzentów (w tym naszą). Jak się jednak sprzedała?

Jak podaje oficjalnie Techland, w Polsce w ciągu 3 miesięcy od premiery Dying Light sprzedanych zostało 80 tys. egzemplarzy gry. Dotyczy to wersji pudełkowych oraz tych kupionych w Boxoffstore.pl na wszystkie platformy, na jakie gra była dostępna, a więc PC, PS4 oraz Xboksa One. Firma podkreśla, że gra właściwie nie schodziła z pierwszych miejsc w największych sieciach sprzedaży, jak Saturn, Empik, MediaMarkt. Warto też dodać, że przez ten czas nie obniżano jej ceny... aż do teraz.

W okresie od 30 kwietnia do 18 maja Techland przygotował bardzo atrakcyjną promocję, w ramach której Dying Light będzie można kupić po znacznie niższej cenie. Obniżki wyglądają następująco:

  • Wersja PlayStation 4 / Xbox One: 249,90 => 189,90 zł
  • Wersja PC: 149,90 => 109,90 zł
  • Wersja PC Digital DeLuxe 149,90 => 99,90 (wyłącznie na platformie www.boxoffstore.pl)

Czy 80 tys. to dużo? Jak na rodzime realia, wydaje się że tak. Szczególnie, że mówimy o nowej marce, a nie np. o GTA V, gdzie seria jest od wielu lat dobrze kojarzona przez każdego fana gier komputerowych. Tam w ciągu tygodnia Polacy kupili 37 tys. egzemplarzy i to tylko na PC. Ale porównywanie z dziełem Rockstara jest krzywdzące dla rodzimego dewelopera, który z pewnością ma powody do dumy.

Globalnych wyników póki co nie podano, czego przyczyną jest przesunięta dla reszty Europy o miesiąc premiera. Wiemy jedynie, że w ciągu 45 dni od debiutu największą zanotowaną przez producenta liczbą graczy było 3,2 mln graczy. To również dobry wynik.

Techland już niejednokrotnie udowadniał, że umie robić dobre gry, czego przykładem niech będą Dead Island czy Call of Juarez. Sukces Dying Light to tylko dowód, że rodzimy deweloper nie wypada z formy, a to jest z pewnością dobrą wiadomością dla nas.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

PolskaGrytechlanddying light