Microsoft

I dobrze, że Microsoft bierze pod kontrolę wszystkie aktualizacje dla telefonów - z tym nie jest dobrze

JS
Jakub Szczęsny
34

Informowaliśmy Was o tym, że w kwestii Windows Phone, Microsoft ponownie przejmie kontrolę nad momentem wydania danej aktualizacji dla telefonu. Obecnie, w tym procesie uczestniczą także operatorzy komórkowi, którzy nierzadko spowalniają ten proces i nawet pół roku po premierze Lumia Denim, niektórz...

Informowaliśmy Was o tym, że w kwestii Windows Phone, Microsoft ponownie przejmie kontrolę nad momentem wydania danej aktualizacji dla telefonu. Obecnie, w tym procesie uczestniczą także operatorzy komórkowi, którzy nierzadko spowalniają ten proces i nawet pół roku po premierze Lumia Denim, niektórzy jeszcze nie otrzymali takiej aktualizacji. W Polsce sytuacja jest całkiem niezła - jedynie Lumia 925 z Plusa do dziś nie dostała Lumia Denim. W Stanach, bardzo ważnym dla Microsoftu rynku jest jednak dużo gorzej.

Oddanie operatorom kontroli nad aktualizacjami miało swój cel - przede wszystkim gigantowi zależało na tym, by w ofercie telekomów umieścić jak najwięcej swoich modeli. Często warunkiem i mieczem obosiecznym były aktualizacje kontrolowane przez operatora. A ten jak to zwykle bywa - urządzenia sprzedał i uznał, że wszystko jest już w porządku. Z aktualizacjami się ociągano, bo to przecież nie generuje żadnych pieniędzy. I co najgorsze, na operatora komórkowego nie ma absolutnie żadnego bata.

Do Sieci wyciekły wiadomości o tym, że to Microsoft będzie odtąd decydował, kiedy zostanie wydana aktualizacja dla danego modelu. Nie oznacza to jednak, że operatorzy nie będą mieć możliwości przetestowania urządzeń przed wydaniem uaktualnienia.

Dla bloga WinBeta wypowiedział się jeden z pracowników Microsoftu, blisko związany z działem odpowiedzialnym za mobilne oprogramowanie:

Microsoft będzie kontynuować współpracę z operatorami komórkowymi w kwestii testów oprogramowania, by zapewnić konsumentom jak najwyższą jakość. Udział operatorów mobilnych jest nieoceniony w procesie testowania. Microsoft chce z tego udziału skorzystać, podobnie jak i z działalności Insiderów, by zdecydować, kiedy wypuścić aktualizację

Pytanie powinno brzmieć - jak wielki będzie udział operatorów w Windows 10? Microsoft zauważył problem, który pojawił się ze strony operatorów i widocznie chce mu przeciwdziałać. W jaki sposób - tego Microsoft nie chce zdradzić. Pewne jest jednak to, że Microsoft będzie odpowiedzialny za wydanie stosownej aktualizacji, nie operator.

Microsoftowi jest potrzebna kontrola nad oprogramowaniem - Windows 10 ma być produktem kompletnym pod każdym względem. Każda sytuacja braku aktualizacji może przełożyć się na jego odbiór wśród konsumentów. Najbardziej znamiennym i jednocześnie najboleśniejszym dla giganta przykładem jest rynek amerykański, gdzie do Denim nie zaktualizowano m. in. Lumii 1020, fotograficznej propozycji od Microsoftu. Niezadowolenie użytkowników platformy w USA może przełożyć się na słabszy wzrost lub też jego brak. A zatem, jest się o co bić.

Grafika: 1, 2

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu