28

USA zakazuje TSMC współpracy z Huawei, Chińczycy szykują kontrofensywę

huawei logo
Rząd Stanów Zjednoczonych nie zamierza odpuszczać Huawei i wprowadza kolejne restrykcje, które mocno odbiją się na kondycji chińskiego producenta elektroniki. Chińskie władze nie zamierzają jednak tylko biernie przyglądać się sytuacji i szykują kontrofensywę.

TSMC z zakazem produkcji na rzecz Huawei

W połowie zeszłego tygodnia dowiedzieliśmy się, że administracja prezydenta Donalda Trumpa, przedłuża zakaz współpracy z Huawei z amerykańskimi firmami na kolejny rok, do maja 2021 roku. Oznacza to praktycznie definitywny koniec współpracy chińskiego producenta z Google, a co za tym idzie brak aplikacji i usług internetowego giganta na smartfonach Huawei. Chińska firma musiała się zresztą z tym liczyć, bo już od kilku miesięcy bardzo mocno promuje swój sklep z aplikacjami – App Gallery, który otrzyma wkrótce dostęp nawet do naszych polskich aplikacji bankowych i nawigacji Automapa.

Będzie to konieczne, bo na zmianę stanowiska amerykańskich władz nie ma co liczyć w najbliższym czasie. Jest wręcz odwrotnie, USA w piątek wprowadziło kolejne ograniczenia, które mocno odbiją się na współpracy z producentami chipów, takimi jak choćby TSMC, który wytwarza układy HiSilicon Kirin. W piątek Departament Handlu w USA wprowadził nowe rozporządzenie, które zakazuje współpracy z Huawei wszystkim firmom na świecie, które korzystają z amerykańskiej technologii lub oprogramowania. Do takich firm należy między innymi TSMC, czyli obecnie jeden z największych producentów układów scalonych.

Huawei Mate X

Huawei przewidywało, że taki może być kolejny krok amerykańskich władz i w pierwszym kwartale 2020 roku zamówiło w TSMC rekordową liczbę swoich chipów. Ostatnie dostawy tych układów mogą mieć miejsce jeszcze przez kolejne 4 miesiące, ale od minionego piątku, TSMC nie może już produkować niczego dla Huawei i ponad 140 spółek zależnych, które znalazły się na specjalnej liście. To kolejny poważny cios, który może odbić się nie tyko na ofercie smartfonów, ale też może zaburzyć współpracę z innymi firmami, np. dostarczającymi pamięć RAM.

Huawei szuka partnerów lokalnych

HiSilicon, czyli spółka odpowiedzialna za projektowanie układów Kirin nie siedzi oczywiście z założonymi rękami. Nie posiada co prawda własnych fabryk, a tworzy tylko projekty chipów, ale szuka partnerów lokalnych na chińskim rynku. Jednym z nich jest firma SMIC, która już teraz będzie dostarczać chipy Kirin 710A wytwarzane w litografii 14 nm. TSMC ma jednak znaczną technologiczną przewagę i już teraz produkuje układy w 7 nm, które dla chińskich producentów są jeszcze poza zasięgiem. Huawei ma z pewnością trudny orzech do zgryzienia…

Chiny szykują odpowiedź, dostanie się Apple?

Chińskie władze nie zamierzają pozostawić nowych sankcji nałożonych przez USA bez odpowiedzi. Po okresie relatywnego spokoju spowodowanego pandemią koronawirusa (o którą nota bene Donald Trump oskarża właśnie Chiny), wojna handlowa rozgorzeje na nowo. Nie przyniesie to korzyści żadnej ze stron, a może tylko spotęgować efekt kryzysu wywołanego pandemią. Chińskie władze są jednak gotowe na wojnę i jak donosi Global Times of China ofiarami tego starcia mogą stać się takie firmy jak Apple, Cisco czy Qualcomm, dla których chiński rynek jest bardzo istotny.

Aktualizacja #1, 18.05.2020, 14:30:

Poniżej publikujemy oświadczenie Huawei dotyczące wprowadzenia omawianych powyżej ograniczeń.

Huawei kategorycznie sprzeciwia się zmianom wprowadzonym przez Departament Handlu Stanów Zjednoczonych w przepisach dotyczących handlu produktami zagranicznymi, które uderzają w Huawei bezpośrednio. 

16 maja 2019 roku rząd Stanów Zjednoczonych umieścił Huawei, bez uzasadnienia, na liście podmiotów, z którymi amerykańskie korporacje nie mogą współpracować. Od tego momentu wiele kluczowych komponentów przemysłowych i technologicznych przestało być dla Huawei dostępnych. Pomimo to zobowiązaliśmy się do przestrzegania wszystkich przepisów i regulacji rządu Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie wywiązaliśmy się z naszych zobowiązań wobec klientów i dostawców. Przetrwaliśmy i idziemy do przodu, wbrew wszelkim przeciwnościom. 

Rząd USA całkowicie zignorował obawy zgłaszane przez wiele przedsiębiorstw i stowarzyszeń branżowych, i podjął decyzję, aby po raz kolejny spróbować zdławić naszą firmę. Decyzja ta jest arbitralna, szkodliwa i zagraża globalnemu przemysłowi. Wpłynie ona na działanie i rozwój wszystkich operacji prowadzonych przez Huawei w ponad 170 krajach, wartej setki miliardów dolarów.  Będzie miała również wpływ na usługi komunikacyjne świadczone dla ponad trzech miliardów konsumentów korzystających z produktów i usług Huawei na całym świecie.  

Rząd USA celowo uderza w interesy klientów biznesowych Huawei oraz w naszych konsumentów. De facto jest to sprzeczne z twierdzeniem rządu USA, że w swojej decyzji kieruje się bezpieczeństwem sieci. Posunięcia rządu USA mają wpływ nie tylko na Huawei – będą miały poważny wpływ na wiele gałęzi przemysłu na świecie. W dłuższej perspektywie zaszkodzą branży odpowiedzialnej za produkcję półprzewodników, od której zależy wiele sektorów, zwiększając tym samym ich straty oraz skalę konfliktu. 

USA wykorzystuje swoją technologiczną siłę, aby miażdżyć firmy spoza własnego kraju. Takie działania spowodują obniżenie zaufania międzynarodowych firm do amerykańskiej technologii i łańcuchów dostaw, co ostatecznie zaszkodzi interesom Stanów Zjednoczonych. 

Huawei w tej chwili kompleksowo analizuje nowe zasady wprowadzone przez rząd USA. Przewidujemy, że będą one miały wpływ na naszą działalność. Dołożymy wszelkich starań, aby znaleźć rozwiązania w tej sytuacji. Mamy nadzieję, że nasi klienci i dostawcy będą z nami współpracować bez zmian, minimalizując tym samym wpływ dyskryminujących nas postanowień rządu USA.

źródło: Commerce.gov