htc przyszłość
9

Oto HTC U12 Life – konkurent dla Huawei Mate 20 Lite, Pocophone F1 i innych średniaków

Mógłbym wymienić dziesiątki smartfonów za 1000+ złotych, które dowodzą, że nie warto kupować droższych urządzeń. HTC U12 Life jest jednym z nich. Jakie jednak nowości poza tym ma do zaoferowania?

HTC U12 Life to smartfon ze średniej półki cenowej. W Polsce zadebiutuje już we wrześniu. Jego cenę ustalono na 1499 złotych. Tym samym będzie to konkurent takich modeli, jak Xiaomi Mi A2, Huawei P20 Lite (i debiutujący dopiero co Mate 20 Lite), Moto G6 Plus, a także zaprezentowany nie tak dawno Pocophone F1. Ten drugi bije HTC U12 Life swoją specyfikacją na głowę. Czy to jednak oznacza, że HTC jest na straconej pozycji? Niekoniecznie.

HTC U12 Life wygląd

HTC U12 Life – specyfikacja

Design

  • Podwójne wykończenie oraz dwa warianty kolorystyczne: Moonlight Blue i Twilight Purple
  • Wymiary: 158.5 x 75.4 x 8.3 mm
  • Waga: 175 g

System operacyjny

  • Android 8.1 Oreo z HTC Sense

Procesor

  • Qualcomm Snapdragon 636 Mobile Platform, 64-bit ośmiordzeniowy

Wyświetlacz

  • 6,0 cali, w proporcjach 18:9
  • FHD+ (1080×2160)
  • Presonalizacja wyświetlanych kolorów

Pamięć

  • 4 GB RAM
  • 64 GB pamięci
  • Obsługa kart microSD (SDHC, SDXC) z funkcją Flex Storage

Aparat Główny

  • 16 MP + 5 MP podwójny aparat
  • Autofokus z detekcją fazy
  • Dual LED
  • f/2,0
  • Funkcja bokeh
  • Samowyzwalacz do 10 sekund
  • Wykrywanie twarzy
  • HDR
  • Tryb panoramiczny
  • Wideo w jakości 4K
  • Możliwość zrobienia zdjęcia podczas kręcenia filmu

Aparat przedni

  • 13MP
  • Czujnik BSI
  • f/2,0
  • Tryb Beauty
  • Lampa LED
  • Samowyzwalacz do 10 sekund
  • HDR
  • Nagrywanie wideo FHD 1080p (1920×1080)
  • Wykrywanie twarzy
  • Możliwość zrobienia zdjęcia podczas kręcenia filmu

Obsługa Sieci

2G/2.5G GSM/GPRS/EDGE

  • 850/900/1800/1900 MHz

3G UMTS

  • 850/900/1900/2100 MHz
  • HSDPA 42, HSUPA 5.76

4G LTE

  • Dual 4G LTE Nano SIM
  • FDD: pasma 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 12, 17, 20, 28, 32, 66
  • TDD: pasma 38, 40
  • Wsparcie Cat 11 pobieranie do 600Mbps, przesyłanie do 75Mbps

Lokalizacja

  • GPS
  • GLONASS

Łączność

  • USB typu C
  • Wejście słuchawkowe Jack 3.5mm
  • Bluetooth 5
  • Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n/ac (2.4 & 5GHz)
  • NFC

Czujniki

  • Czujnik oświetlenia otoczenia
  • Czujnik zbliżeniowy
  • Czujnik ruchu G-sensor
  • Kompas
  • Żyroskop
  • Czujnik odcisków palców
  • Czujnik magnetyczny
  • Sensor Hub mierzący aktywność

Bateria

  • Pojemność: 3600 mAh
  • Tryb oszczędzania energii

HTC U12 Life – pierwsze wrażenia i opinia

HTC U12 Life dobrze wpisuje się w to, co dotąd miało do zaoferowania HTC. Konstrukcja jest bardzo solidna, dopieszczona praktycznie w każdym calu. Nie uświadczymy tutaj jednak modnych ostatnio elementów, jak wcięcie w ekranie (notch). Nie zmienia to jednak faktu, że ramki po bokach wyświetlacza prezentują się nad wyraz smukłe. Jedynie te u góry i na dole jakieś takie… niedzisiejsze.

Interesująco dzieje się na tyle. Oprócz dwóch aparatów i czytnika linii papilarnych, które raczej zaskoczeniem nie są, mamy tutaj niespotykaną dotąd prążkowaną fakturę. To tym bardziej ciekawe, bo smartfon został wykonany z dwóch tafli szkła. Zastosowanie prążków na tyle (a przynajmniej jego części, bo prążkowane są mniej więcej dwie trzecie) sprawia, że odciski palców nie są tutaj aż tak bardzo widoczne, a smartfon lepiej leży w dłoni –  po prostu nie ślizga się tak.

Jak wspomniano wyżej, w Polsce zadebiutują dwie wersje kolorystyczne: niebieska i purpurowa. Obie prezentują się naprawdę przyjemnie dla oka.

HTC U12 Life brak notcha

Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 8.1 Oreo z nakładką HTC Sense. Działa bardzo płynnie, co nie powinno dziwić. Jestem przekonany, że uruchomimy na nim każdą nową aplikację i zdecydowaną większość gier.

Niemniej specyfikacja… cóż na kolana nie rzuca w tej kategorii cenowej. Szczególnie, jeżeli zestawimy HTC U12 Life z przytaczanym wcześniej Pocophone F1. Tutaj mamy podzespoły raczej przypominające wycenianego na 1300 złotych Xiaomi Mi A2. Niedaleko im też do Zenfone’a Max Pro, który wręcz przebija HTC większą baterią i jest znacznie tańszy – 1099 złotych. Jakie atuty ma w rękawie HTC?

Dlaczego warto kupić HTC U12 Life?

Jest kilka atutów, które posiada HTC U12 Life, a których raczej nie znajdziemy u konkurencji. Poniższa lista to mój własny, mocno subiektywny wybór. Jeżeli się nie zgadzacie – zapraszam do komentarzy:

  • Konstrukcja – na tle Xiaomi i Zenfone’a HTC prezentuje się najlepiej. Choć z pewnością znajdą się modele, które zaoferują fajniejszą stylistykę. Niemniej póki co U12 Life wydaje mi się jednym z najfajniej prezentujących się modeli za 1500 złotych.
  • HTC Sense – można nie lubić nakładek graficznych, ale HTC Sense to przykład, jak powinno się je robić dobrze. Nakładka nie jest ciężka i skomplikowana. Ma natomiast kilka fajnych dodatków, które czynią smartfona bardziej funkcjonalnym.
  • USB-C i minijack – obecność obu tych złącz będzie niewątpliwym atutem dla wielu użytkowników. U rywali nie jest to takie oczywiste. Albo brakuje jednego (i mamy stare MicroUSB), albo drugiego (i walczymy z przejściówkami)
  • Łączność – HTC tutaj nigdy nie oszczędzało. Mamy zatem dwuzakresowe WiFi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5 (czego nawet topowe modele Huawei obecnie nie posiadają) oraz oczywiście NFC (do płatności zbliżeniowych). Kupując HTC U12 Life nie będziemy się o ten aspekt na pewno martwić.
  • Bateria – 3600 mAh to sporo. Nie tak dużo jak np. w Zenfone Max Pro czy Mate 20 Lite. Biorąc jednak pod uwagę lekką nakładkę graficzną, powinno to stanowić atut smartfona. Przy czym tutaj strzelam – nie testowałem tego aspektu.
HTC U12 Life aparaty i czytnik linii papilarnych

A dlaczego HTC U12 Life kupować nie warto?

Nie jest to oczywiście idealny smartfon za 1500 złotych. Patrzę na specyfikację Mate’a 20 Lite i widzę sporo przewag – począwszy od ekranu, przez aparat, a na baterii skończywszy. A to tylko 100 złotych droższy model. Czego jeszcze brakuje nowemu średniakowi od HTC?

  • Cena – HTC nigdy nie konkurowało w tym aspekcie i nie inaczej jest tym razem. HTC U12 Life jest droższy od podobnych konkurentów. Nie jest to dużo, ale różnicę da się odczuć (i kupić za to etui, powerbanka, a może nawet zostanie nam jeszcze na dwie kawy).
  • Specyficzny design – nie ma wcięcia, które budzi skrajne emocje i jest często poszukiwane przez użytkowników. Z tyłu mamy prążki, które też mogą być różnie oceniane. Grube ramki nad i pod ekranem też wyglądają średnio.
  • Aparat – połączenie 16 i 5 MP (oba z przysłonami f/2,0) na papierze nie wygląda jakoś imponująco. Pierwsze efekty też na kolana nie rzucały. Zaryzykuję jednak już teraz stwierdzenie, że fotografowanie nie będzie mocną stroną tego modelu.

HTC U12 Life – cena i dostępność

HTC U12 Life czy warto?

Jak wspomniałem we wstępie, smartfon zadebiutuje w Polsce we wrześniu w cenie 1499 złotych. Ma trafić do wszystkich operatorów, co oznacza, że w abonamencie kupimy go zapewne znacznie taniej. I warto to, moim zdaniem, rozważyć, bo urządzenie wydaje się ciekawe. Nie jest najtańsze w swojej klasie, to prawda. Za HTC stoi jednak pewna marka i solidność, której ciągle konkurenci mogą tej firmie pozazdrościć. Dopracowana i lekka nakładka, a także moduły łączności czynią ten model takim pewniakiem, który powinien trafić w gusta wszystkich, którzy zwyczajnie nie chcą się negatywnie zaskoczyć działaniem kupionego telefonu.