How it ends
7

Dezinformacja, kataklizmy i chaos – widowiskowy zwiastun filmu „How it ends” Netfliksa. Premiera lada moment

Netflix zaprezentował dziś zwiastun nowego filmu pt. "How it ends", który zadebiutuje w serwisie już w lipcu. Jeśli lubicie produkcje katastroficzne, z nutką tajemniczości i widowiskowymi efektami specjalnymi, to będzie to film dla Was. 

„How it ends” – fabuła, bohaterowie i zwiastun

A przynajmniej takie sprawia wrażenie. Wyreżyserowany przez Davida Rosenthala, na podstawie scenariusza Brooksa McLarena, „How it ends” opowiada o tajemniczym kataklizmie, którego efektem jest kompletna dezinformacja i epidemia przemocy – tak w skrócie opisuje go Netflix. Zwiastun zdradza, że głównymi bohaterami filmu będą postacie Theo Jamesa i Foresta Whitakera – odpowiednio partnera i ojca Samanthy (Kat Graham), po którą wybierają się w długą drogę przez Stany Zjednoczone jadąc tak naprawdę w nieznane. Rząd nie podaje przyczyn zdarzeń, na ulicach panuje chaos, a bohaterowie są świadkami dziwacznych zdarzeń naturalnych.



Film powstawał od 2011 roku – wtedy ogłoszono początki prac. W styczniu 2017 roku Netflix przejął prawa do globalnej dystrybucji, dlatego już 13 lipca będziemy mogli go obejrzeć.

Nadchodzi dobry film Netfliksa?

Zrozumiem, jeśli część z Was podejdzie do zapowiedzi z lekkim dystansem, biorąc pod uwagę dotychczasowe reakcje widzów na filmy oryginalne Netfliksa. Delikatnie mówiąc – były podzielone. Nie oceniałem tak negatywnie „Bright” jak inni, a i „Mute” nawet przypadł mi do gustu, dlatego bez uprzedzeń zasiądę do seansu „How it ends”. Zwiastun pozwala sądzić, że aktorstwo i efekty CGI stoją na wysokim poziomie, dlatego moje obawy mogłyby dotyczyć przede wszystkim fabuły. W jaki sposób i czy w ogóle wyjaśnione zostanie jak doszło do zagadkowych zdarzeń? Obyśmy się dowiedzieli, jak to się kończy…

„How it ends” na razie nie wspiera żadna duża kampania marketingowa, ale może to zmienić się w najbliższych dniach – Netflix w swoim stylu zapowiedział premierę filmu niecałe 3 tygodnie przed premierą.