29

Tak wygląda Honda Civic XI, nowa generacja tonuje drapieżny design

10. generacja Hondy Civic wprowadziła radykalne zmiany w designie i palecie silnikowej japońskiego producenta. Wygląda na to, że kolejna wersja będzie bardziej ewolucją, która sprawia, że Civic staje się... nudny?

Honda Civic XI

Prezentowane poniżej rendery nie są oficjalnymi zdjęciami zaprezentowanymi przez Hondę, a tylko projektem KDesign AG, który powstał na bazie wcześniejszych publikacji związanych ze zgłoszeniami patentowymi i zdjęciami szpiegowskimi. W związku z tym Civic XI może różnić się w rzeczywistości gdy trafi do sprzedaży w przyszłym roku. Nie będą to jednak różnice drastyczne i wiele wskazuje na to, że jest to już niemal ukończony projekt. Po tym jak Civic X (10. generacji) zrewolucjonizował design (co nie wszystkim pewnie przypadło do gustu), mam wrażenie, że kolejna wersja nieco tonuje agresywne kształty.

Największe zmiany widać na przednim pasie, światła są teraz niemal poziome, nie zachodzą na maskę, a bardziej na błotniki. Przedni pas zdominowany jest przez plastikową osłonę z dużym logo Hondy, pod którym znajduje się niewielki grill, środkowy pas zderzaka oraz kolejne, mniejsze wloty powietrza pod spodem. Osobiście mam mieszane uczucia co do tego projektu. Linia boczna jest raczej standardowa, ale tył na tle obecnej generacji jest taki zwyczajny i nudny. Szczególnie światła, które nie mają żadnego wyróżnika. Obecna generacja jest natomiast pod tym względem przekombinowana i wygląda na to, że projektanci Hondy wpadli z jednej skrajności w drugą.

W sieci pojawiły się też rendery deski rozdzielczej, która zostanie uwieńczona sporym wyświetlaczem systemu inforozrywki na samej górze. Pod spodem znajdą się otwory wentylacyjne oraz przyciski do sterowania klimatyzacją. Więcej istotnych zmian trudno wywnioskować z dostępnych materiałów.

Civic dostępny będzie również w wersji R

Na zdjęciu głównym oraz poniżej mamy natomiast wizualizację Civica Type R, czyli sportowej odmiany, która pojawi się prawdopodobnie dopiero w 2022 roku. W tej wersji bardziej przypomina już obecny model, choć trudno powiedzieć, czy jest to już sfinalizowany design. Z pewnością dużo ciekawiej jest z tyłu, gdzie pojawiły się światła połączone paskiem diod LED, a na dole mamy aż 4 końcówki układu wydechowego (3 w obecnej generacji). Miłośnikom Hondy z pewnością się ta wizja spodoba.

Co ciekawe pojawiły się też pierwsze plotki na temat napędu. Nowy Type R ma być hybrydą z dwoma silnikami elektrycznymi i turbodoładowanym motorem benzynowym o pojemności 2 litrów, które w sumie mają dostarczyć ponad 400 KM na dwie osie. Co więcej w takim układzie jest bardzo prawdopodobne, że nie będzie wersji z manualną skrzynią biegów, a tylko automat. To póki co jednak tylko plotki. Premiera 11. generacji Hondy Civic powinna mieć miejsce na wiosnę przyszłego roku.

źródło: Motor1