Moje przemyślenia

Hej, Ministrze! A może by tak zrobić spot, który zwiększy zaufanie do Urzędu Skarbowego?

JS
Jakub Szczęsny
15

Raz wizytowałem w Urzędzie Skarbowym i absolutnie nie było to miłe doświadczenie. Szczerze powiedziawszy moje uprzedzenia wynikają głównie z tego, że Urząd Skarbowy z niczym dobrym się nie kojarzy, a jego pracownicy w tym tej instytucji nie pomagają. Zresztą, sami wiecie jak to jest. Od tego czasu r...

Raz wizytowałem w Urzędzie Skarbowym i absolutnie nie było to miłe doświadczenie. Szczerze powiedziawszy moje uprzedzenia wynikają głównie z tego, że Urząd Skarbowy z niczym dobrym się nie kojarzy, a jego pracownicy w tym tej instytucji nie pomagają. Zresztą, sami wiecie jak to jest. Od tego czasu rozliczam się już tylko przez Internet i źle nie jest, nie narzekam.

Takim spotem może pochwalić się Minister Finansów

Jako, że bardzo wiele przypadków łamania prawa, to działalność tzw. "słupów" - czyli osób prawnych lub fizycznych dokonujących oszustwa m. in. na fakturach celem ukrycia rzeczywistego uczestnika procederu, Ministerstwo uznało, że należy społeczeństwo w tej materii uświadomić. Ok, Polaków trzeba edukować o tym, że kraść nie należy, bo Polak to złodziej i tylko szuka możliwości do zrobienia urzędników w konia.

Serio?

Polska jest jednym z tych krajów, gdzie na człowieka w Urzędzie Skarbowym patrzy się jak na złodzieja - to człowiek ma udowodnić urzędnikowi, że jest niewinny, a nie urząd potencjalnemu winnemu. Podejrzenie istnieje zawsze i co więcej - urzędnik ponosi minimalną odpowiedzialność za swój błąd. Obywatel natomiast może stracić w wyniku tego cały majątek dobre imię i... chęć na robienie w Polsce czegokolwiek. Bo przecież nie opłaca się - nawet legalnie. Dobry przykład? Roman Kluska i Optimus - tam urzędnicy dali popis tego, jak można zniszczyć Polską firmę, która - kto wie mogła się stać ważnym graczem nawet na rynku międzynarodowym.

Zatem, Drogi Ministrze, zamiast straszyć obywatela spotem, w którym wpadają uzbrojeni po zęby funkcjonariusze Kontroli Skarbowej, zamiast pokazywać aktora udającego "barana" (serio są ludzie, którzy nie wiedzą o tym, że są słupami?!), może zaczniecie robić coś wokół Urzędów, co pozwoli nam na zbudowanie zwykłego zaufania do tej instytucji. Zmiany rozpocznijmy już od przepisów i zwiększenia odpowiedzialności urzędnika, a następnie uświadamiajmy, że Skarbówka wcale nie jest taka zła, jak się wydaje.

Jedyny plus tego spotu jest taki, że zrobiono go w całkiem dobry pod względem techniczny sposób. Już nie będę krzyczał o to, że z naszych pieniędzy, że mogły zostać wydane lepiej. Ale... nie tędy droga. W Internecie można zrobić naprawdę fajne rzeczy - ta fajną nie jest. Zresztą, dziwicie się?

Grafika: 1

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu