19

Granie na smartfonie to czysta przyjemność. Szczególnie tak szybkim jak realme GT!

Granie na smartfonie absolutnie nikogo już nie dziwi. Turnieje e-sportowe w świecie mobile stały się codziennością, na największych targach gier nie brakuje mobilnych zapowiedzi, a rynek ten stale się rozrasta. Kolejne kwartały przynoszą rekordowe zyski, gry pięknieją w oczach, a producenci akcesoriów prześcigają się w pomysłach co by tu jeszcze uatrakcyjnić, by przyciągnąć do siebie kolejnych pasjonatów cyfrowej rozrywki. Nawet najbardziej wymyślne z nich nie ukryją jednak braków w mocy urządzenia. Jeżeli często gracie na swoim smartfonie i zależy wam na solidnym sprzęcie, dla którego nawet najbardziej wymagające (pod wieloma względami) produkcje nie będą problemem — oto realme GT.

realme GT – w tegorocznym flagowcu mocy nie zabraknie

realme GT to tegoroczny flagowiec producenta, który napędza procesor Snapdragon 888 5G od Qualcomm. Ośmiordzeniowe serce urządzenie z taktowaniem 2,84 Ghz w połączeniu z układem graficznym Adreno 660 tworzy duet idealny, który zadowoli nawet najbardziej wymagających użytkowników. Aby zapewnić jeszcze lepsze doświadczenia – sprzęt wyposażony został w wyświetlacz sAMOLED o przekątnej 6,4 cala i odświeżaniem 120 Hz. Zagłębianie się na nim w wirtualnych światach gier wideo to najwyższa przyjemność. O to, abyśmy mogli cieszyć się pracą na jednym ładowaniu możliwie jak najdłużej zadba akumulator o pojemności 4500 mAh z superszybkim ładowaniem 65W – SuperDart Charge, które pozwoli naładować telefon od 0 do 100% w raptem 35 minut. Pamięć UFS 3.1 z której korzysta smartfon pozwala na błyskawiczne uruchamianie aplikacji, zaś autorski system chłodzenia o tajemniczej nazwie Stainless Steel VC Cooling skutecznie odprowadzi ciepło z procesora nawet, gdy jest on pod maksymalnym obciążeniem. Pozwala to uniknąć throttlingu i zapewnia najwyższą jakość rozgrywki niezależnie od tego jak wymagającą grę odpalimy!

Mimo tej mocy, realme GT daleko do topornego, wielkiego, najeżonymi diodami LED, smartfona. To bardzo smukła, pokryta szkłem, konstrukcja, która szczególnie w widocznej na fotografiach granatowej wersji 8/128 GB nie rzuca się w oczy i wygląda niezwykle klasycznie, a ponadto ma raptem 8,4 milimetra grubości. Na tyle mało, by bez problemu zmieściła się w każdej kieszeni – a jednocześnie na tyle dużo, że twórcom udało się tam zmieścić wejście mini-jack. Jest też wersja czarno-żółta (Racing Yellow) z pleckami z tworzywa Pinatex (skóra wegańska na bazie włókien ananasa), dostępna w Polsce jako wariant 12/256 GB.

Sprawdziłem jak realme GT radzi sobie w najbardziej wymagających grach. Żadna nie stanowiła dla niego wyzwania

Ale skoro już tyle mówi się o mocy realme GT, to warto sprawdzić jak to wszystko wypada w praktyce. Rozpocząłem od mojej ulubionej gry — tej, którą odpalicie nawet na kilkuletnim sprzęcie, ale jednocześnie ilość elementów smartfona z której korzysta jest na tyle wymagająca, że dla lwiej części smartfonów okazuje się ona niezłym wyzwaniem. GPS, aparat fotograficzny, stale aktywny ekran (w letnie, słoneczne, dni – najczęściej na 100%) — to wszystko sprawia, że w wielu modelach po kilkunastu minutach procesor zaczyna się przegrzewać, wszystko nieznośnie zwalnia i gra staje się koszmarem. Tutaj takiego problemu nie uświadczyłem — zaznaczę jednak, że mimo iż smartfon wspiera łączność 5G, podczas trenerskich przygód korzystałem z sieci LTE, bo oferta z której korzystam nie posiada dostępu do nowoczesnej sieci.

Skoro chrzest z Pokemon Go realme GT przeszedł wzorowo, po powrocie do domu zabrałem się za kolejne tytuły, które uznawane są za takie potrafiące sprawiać problemy. Zacząłem od hitu minionego roku, Genshin Impact. Później dałem szansę kultowym strzelaninom — Call of Duty: Mobile oraz mobilnej wersji PUBG. Na deser zaś uruchomiłem jedne z najpiękniejszych wyścigów dostępnych na urządzeniach mobilnych, czyli przepiękne Asphalt 9: Legends. Wszystkie one nie tylko ruszały się doskonale, ale także przepięknie prezentowały się na kilkucalowym ekranie. Żywe barwy w połączeniu z wysokiej jakości ekranem sAMOLED robią ogromne wrażenie – i są prawdziwą ucztą dla oka!

O wsparcie graczy przy realme GT zadba Przestrzeń Gier

Producent smartfona doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że gry stanowią bardzo istotny element dla wielu posiadaczy ich urządzeń. Dlatego chcąc zapewnić możliwie jak najlepsze rozwiązania – przygotował także wsparcie pod kątem oprogramowania ze swojej strony, jest nim Przestrzeń Gier. Co to takiego? Niepozorne menu, które pozwoli wszystkim użytkownikom na wygodną konfigurację smartfona pod kątem gier. To tam znajdziemy szybki zestaw opcji dotyczących wydajności urządzenia. Twórcy przygotowali dla nas trzy tryby:

  • pro gamer – oferujący najwyższą wydajność, a tym samym także płynność w grach – trzeba jednak liczyć się wówczas z większym zużyciem baterii oraz możliwością nagrzania smartfona;
  • optymalny – najbardziej zrównoważona wydajność, dbająca o to by smartfon się nie przegrzewał, a gry działały w wysokiej jakości;
  • niskiego zużycia energii — niższa wydajność urządzenia nierozerwalnie wiązać się będzie z ograniczonym zużyciem energii, ale może też skutkować niższą jakością grafiki.

Ponadto można tam również zoptymalizować czułość dotyku i maźnięcia palcem, a także wyłączyć powiadomienia dzięki opcji koncentracji w grach. Przestrzeń gier jest zawsze na wyciągnięcie ręki – wystarczy maznąć palcem by wysunąć dodatkową belkę! Dodam jeszcze, że zawsze czeka tam na nas informacja o ilości klatek na sekundę, zużyciu procesora oraz układu graficznego.

Fantastyczny smartfon, dla którego żadna gra nie stanowi wyzwania

Gry mobilne od lat cieszą się złą sławą — przede wszystkim ze względu na dziesiątki mikrotransakcji i złe praktyki twórców. Biorąc jednak pod uwagę rozmiar tego rynku i dziesiątki produkcji, które każdego dnia trafiają do sklepów z aplikacjami, sprawa nie jest wcale taka oczywista. Kiedy macie wydajny smartfon, spokojnie uruchomicie na nim… dosłownie wszystko! Z doświadczenia jednak wiem, że warto się skupić na tzw. tytułach premium — bez reklam, mikropłatności i dodatkowych opłat. Płacisz raz – i grasz ile chcesz! Wybór na tym rynku jest ogromny, kilkanaście kategorii tylko czeka. Warto też rozważyć abonament Google Play Pass, który za 22,99 zł miesięcznie oferuje dostęp do kilkuset wysokiej jakości gier z półki premium — czyli bez reklam, bez dodatkowych opłat, bez mikropłatności. Warto też przyglądać się święcącym triumfy produkcjom w poszczególnych sklepach — ich popularność nie wzięła się znikąd!

Świat gier na wyciągnięcie ręki – wystarczy tylko smartfon

Smartfonowe granie cały czas się rozwija. Twórcy udowadniają, że z każdym kwartałem potrafią wycisnąć ze skrywanych w naszych kieszeniach urządzeń jeszcze więcej. Warto zadbać o urządzenie, które posłuży nam przez wiele lat i nie będziemy musieli obawiać się o to, czy uda nam się na nim uruchomić najnowsze gry. Takim sprzętem niewątpliwie jest realme GT, którego przedsprzedaż potrwa do 22 czerwca. Regularna cena urządzenia to 2499 zł za wersję 12 GB / 256 GB (Racing Yellow), wariant podstawowy testowany przeze mnie 8 GB / 128 GB(Speed Blue) będzie dwieście złotych tańszy.

Wpis powstał przy współpracy z firmą realme.