17

Google zapowiada Web Designer, czyli narzędzie do tworzenia webaplikacji, stron i reklam w HTML5

Google dogadza ostatnio programistom. Po świetnym Android Studio, zapowiedziano kolejne narzędzie, które tym razem ma wspomóc pisanie w HTML5. Za pomocą Google Web Designer tworzone mają być aplikacje webowe, strony www oraz… reklamy. Jak donosi TechCrunch, nowe narzędzie ma zadebiutować w przeciągu najbliższych miesięcy. Google Web Designer ma trafić w gusta kreatywnych developerów i wspomóc […]

Google dogadza ostatnio programistom. Po świetnym Android Studio, zapowiedziano kolejne narzędzie, które tym razem ma wspomóc pisanie w HTML5. Za pomocą Google Web Designer tworzone mają być aplikacje webowe, strony www oraz… reklamy.

Jak donosi TechCrunch, nowe narzędzie ma zadebiutować w przeciągu najbliższych miesięcy. Google Web Designer ma trafić w gusta kreatywnych developerów i wspomóc innowacyjne projekty pisane w HTML5. Rzecz jasna, program będzie dostępny za darmo oraz samodzielny, co znaczy, że designerzy i agencje z niego korzystające nie będą potrzebowały żadnych dodatkowych narzędzi.

Informację tę ujawniono na blogu platformy reklamowej należącej do Google’a – DoubleClick. Jak zatem nietrudno się domyślić, firma chce by za pomocą nowego narzędzia przede wszystkim powstawały nowe, efektywne i angażujące formy reklamowe. Jest to szczególnie  prawdopodobne, gdyż aplikacja ma posiadać funkcję integracji ze wspomnianym DoubleClick oraz AdMob.   Natomiast aplikacje webowe i strony www prawdopodobnie zejdą tutaj na dalszy plan (przynajmniej na początku). Zresztą to żadna nowość. Google do tej pory nie ma w swoim portfolio żadnej solidnej usługi dla projektantów witryn internetowych i pewnie prędko to nie ulegnie zmianie, bo nie ma w tym żadnego interesu.

Reklamy tworzone przy pomocy narzędzia Web Designer mają wyglądać równie efektownie na urządzeniach mobilnych, jak i na desktopach. Google stawia tutaj na innowacyjne formaty i właśnie do tego chce namawiać developerów, oferując im nowe narzędzie. Wpisuje się to w strategię win – win. Im więcej internautów kliknie w tego typu bannery i przyciski (w dużym uproszczeniu, bo wiadomo, że możliwości jest znacznie więcej), tym ich twórcy będą bardziej zadowoleni z zysków oraz skorzy do opłacania kolejnych kampanii. Koło będzie się kręciło, a Google intensyfikował budżet.

Szczegółów na temat samego narzędzia niestety jeszcze nie ujawniono. Nie można jednak napisać, że pomysł Google’a jest rewolucyjny. Narzędzi do tworzenia projektów w HTML5 nie brakuje, a pojawiają się też projekty dedykowane twórcom nieszczególnie dobrze czującym się wśród linijek kodu (przykładowo Wix). Podejrzewam, że w przypadku Google będzie to znacznie bardziej zaawansowane rozwiązanie.

Pytanie, co wprowadzenie nowego narzędzia będzie oznaczało dla nas? Subtelniejsze, ciekawsze i przyjemne dla oka formaty reklamy internetowej czy może irytujące, przyciągające całą uwagę użytkowników animowane i świecące niczym choinki projekty, które zwiększą o kilkadziesiąt procent statystyki instalacji wtyczek typu Adblock. Każdy kij ma dwa końce.