7

Google Reader i bundle czyli grupy źródeł.

Ekipa tworząca Google Readera mocno koncentruje się na funkcjach związanych z znajomymi. Dodała możliwość komentowania, dzielenia się znalezionymi artykułami, ostatnio stworzyła nawet ranking naszych znajomych którzy udostępniają najwięcej informacji. Wszystkie te dodatki dla mnie są mało użyteczne – przyzwyczaiłem się porostu do innego sposobu na dzielenie się linkami (flaker, blog, gtalk, wykop itp). Jednak dzisiaj […]

Ekipa tworząca Google Readera mocno koncentruje się na funkcjach związanych z znajomymi. Dodała możliwość komentowania, dzielenia się znalezionymi artykułami, ostatnio stworzyła nawet ranking naszych znajomych którzy udostępniają najwięcej informacji. Wszystkie te dodatki dla mnie są mało użyteczne – przyzwyczaiłem się porostu do innego sposobu na dzielenie się linkami (flaker, blog, gtalk, wykop itp).

Jednak dzisiaj została dodana funkcja która mnie zaciekawiła czyli tworzenie grup źródeł (bundles) przez użytkownika (do tej pory mieliśmy pre definiowane grupy źródeł przez Google). Stworzoną grupę źródeł, możemy udostępnić naszym znajomym. Grupy tworzy się bardzo prosto wystarczy zdefiniować nazwę i krótki opis a następnie na zasadzie drag and drop dodać źródła. Nie wiem jak wygląda udostępniona w ten sposób grupa w Google reader bo chyba nikt z moich znajomych jeszcze takowego nie stworzył, natomiast możemy do niego podać link na blogu, wysłać link mailem do znajomego czy też pobrać OPML file.



Dla testów stworzyłem trzy grupy z źródłami więc jeśli ktoś jest na mojej liście znajomych (nadal nie zagłębiłem się w szczegóły jak można zostać kogoś znajomy w Google Reader, czy wystarczy że wymienimy między sobą maile? – no ale nieważne) to może sprawdzić jak to wygląda od drugiej strony.

Wydaje mi się, że może to być przydatna funkcja szczególnie kiedy będziemy chcieli powymieniać się dużymi zestawami źródeł. Z drugiej strony w tych czasach problemem nie jest znalezienie ciekawego źródła ale selekcja ciekawych informacji z tysięcy źródeł. W tym na razie Google Reader nie pomaga, a dzielenie się linkami z użytkownikami poprzez czytnik RSS wydaje mi się jakieś mało efektywne.

PS. Nie wiem czy opcja tworzenia grup źródeł dostępna jest w polskiej wersji GR – ja sprawdzałem mając ustawiony język angielski.