17

Google Me zaatakuje Facebooka?

W internecie pojawia się coraz więcej plotek o Google Me czyli jak twierdzą niektórzy nowym serwisie Google, który ma być bezpośrednią konkurencją dla Facebooka. Są też głosy, że jest to robocza nazwa dla projektu związanego z nowymi profilami Google ale wolę skupić się na tej bardziej sensacyjnej wersji. Przede wszystkim próba kontrataku ze strony Google […]

W internecie pojawia się coraz więcej plotek o Google Me czyli jak twierdzą niektórzy nowym serwisie Google, który ma być bezpośrednią konkurencją dla Facebooka. Są też głosy, że jest to robocza nazwa dla projektu związanego z nowymi profilami Google ale wolę skupić się na tej bardziej sensacyjnej wersji.

Przede wszystkim próba kontrataku ze strony Google ma sens – teoretycznie. Dynamika rozwoju FB z pewnością jest dla Google problemem i to w wielu płaszczyznach. Po pierwsze prawie pół miliarda ludzi jest aktywnych w ekosystemie, który jest od Google praktycznie odizolowany. Po drugie Facebook szuka sposobu na to aby wciągnąć pozostałą część informacji z internetu do swoich zasobów i jednocześnie poprzez narzędzia jak social graph być wszędzie w internecie.

Google jak wszyscy wiemy żyje z wyszukiwarki (jest to źródło 95% dochodów tej firmy) i nie może pozwolić sobie na to aby ktokolwiek odizolował ich skutecznie od pół miliarda użytkowników i jednocześnie dewaluował znacznie ich wyszukiwarki. Jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia, że pozycja Google zostanie w jakikolwiek sposób osłabiona przez cokolwiek w internecie – teraz tego typu zagrożenie staje się nico bardziej realne (choć oczywiście nie można przesadzać).

Tak więc teoretycznie Google powinno ponowić próbę zaistnienia z dobrym produktem w kategorii social media. W praktyce firma ta moim zdaniem wiele razy udowodniła, że jest lepszym dostawcą usług i dedykowanych produktów niż twórcą społeczności i serwisów społecznościowych. Owszem jest Orkut, który chyba w określonym obszarze geograficznym radzi sobie dobrze, jest Buzz który jest udaną usługą ale chyba nie do końca „sprzedanym” produktem ale jest też wiele prób wejścia w społeczność które zakończyły się niepowodzeniem. Facebook stawia też konkurentom poważne wyzwanie 500 milionów użytkowników to bariera której nie da się przeskoczyć nawet największym z możliwych budżetów na promocje i marketing. Właściwie wiele razy mieliśmy już dowód na to, że społeczności nie da się kupić reklamami i banerami (mówię oczywiście o poziomach użytkowników i odwiedzin przystających do takiej firmy jak Google).i

Co o Google Me wiemy więc z plotek? Według byłego CTO Facebooka Adam D’Angelo projekt Google Me jest jak najbardziej realny, zaangażowana w niego jest duża grupa pracowników (niektórzy przypuszczają, że po to właśnie Google w zeszłym roku zatrudniło byłego CTO z serwisu Plaxo). Podobno Google Me ma być klasycznym serwisem społecznościowym wzorowanym właśnie na Facebooku i jest to jeden z priorytetowych projektów tej firmy. O jakichkolwiek datach na razie nic się nie mówi.