42

Google+ czekają rewolucyjne zmiany w interfejsie. Drżyj Facebooku, bo to wygląda świetnie!

Google+ miał być facebook-killerem, społecznościowym spoiwem wszystkich serwisów Google’a i narzędziem wykorzystującym cały internetowy potencjał kalifornijskiego giganta. Wyszło jak wyszło – początkowo dało się zaobserwować dynamiczny wzrost, potem entuzjazm nieco ostygł i plan zrzucenia z tronu wielkiego, małego „f” musi poczekać. Google jednak nie przebiera w środkach i szykuje kolejną rewolucję, której skalę zaprezentowano na […]

Google+ miał być facebook-killerem, społecznościowym spoiwem wszystkich serwisów Google’a i narzędziem wykorzystującym cały internetowy potencjał kalifornijskiego giganta. Wyszło jak wyszło – początkowo dało się zaobserwować dynamiczny wzrost, potem entuzjazm nieco ostygł i plan zrzucenia z tronu wielkiego, małego „f” musi poczekać. Google jednak nie przebiera w środkach i szykuje kolejną rewolucję, której skalę zaprezentowano na promocyjnych klipach wideo. Jeśli macie konto na G+, musicie to obejrzeć! ;)

A oto i rzeczone klipy wideo. W sieci pojawiły się dwa dni temu, lecz dostęp do nich mają tylko użytkownicy z linkiem, stąd prawdopodobnie brak szumu. Niewykluczone, że Google przygotowuje się dopiero do oficjalnego zaprezentowania zmian.


To, co się rzuca od razu w oczy to naturalnie całkowicie odmieniony interfejs. Widać tutaj pewne przystosowanie do obsługi na ekranach dotykowych, o czym świadczą duże przyciski i szerokie odstępy między poszczególnymi elementami.

Kolumna z kontaktami powędrowała na prawą stronę, gdzie doczekała się poważnych zmian. Przede wszystkim pojawiły się awatary przy nazwiskach, a tuż nad nimi ulokowano duży przycisk służący do rozpoczynania wideorozmów. Google najwidoczniej będzie w dalszym ciągu mocno promować ten moduł, który przewyższa konkurencyjne rozwiązania pod względem możliwości oraz dużej liczby uprzyjemniających pracę i zabawę dodatków.

Po lewej stronie znajdziemy natomiast menu z poszczególnymi modułami. Ma być ono w pełni interaktywne, więc poszczególne pozycje można przesuwać i zamieniać miejscami tak, by mieć do nich najłatwiejszy dostęp. Zaś po najechaniu kursorem na każdą zobaczymy balonik z opcjami.

Rewelacyjnie prezentują się też materiały multimedialne w strumieniu z aktywnością. Dla przykładu po wrzuceniu zdjęcia do wybranego albumu i udostępnieniu go w profilu, pozostałe pozycje z tego samego albumu wyświetlą się w formie wysuwanej, półprzeźroczystej ramki. A propo materiałów multimedialnych, warto też napomknąć o przewijającym się w pewnym momencie widoku na YouTube. Widać tam, że przycisk aktywujący menu z opcjami dostępnymi dla zalogowanego użytkownika zostanie zastąpiony przez awatar i pole udostępniania z Google+ – czyli niemalże identycznie jak w wielu innych serwisach giganta.

Nie można oczywiście zapomnieć o profilach, które też czeka lifting. Tutaj Google ewidentnie zaczerpnął rozwiązanie od Facebooka (zdjęcie w tle). Jest ono jednak znacznie mniejsze co, jak dla mnie, prezentuje się znaczniej estetyczniej.

Zapowiada się zatem duża rewolucja jeśli chodzi o wygląd Google+. Czy to wystarczy, by odbić Facebookowi użytkowników? Oczywiście, że NIE. Jednym zmiany przypadną do gustu, innym nie – standard. Ale znamienne jest tutaj to, że internetowy gigant nie stoi w miejscu i ciągle szuka nowych rozwiązań, zmian i ulepszeń by dostarczyć możliwie najbardziej konkurencyjną usługę.

A jak Wam się podoba nowe Google+?