Global Esports Forum 2019
0

Nowy w esporcie? To konferencja dla takich jak Ty. Podsumowanie Global Esports Forum 2019

We czwartek, 28.02, czyli w dniu rozpoczęcia finałowych zmagań Intel Extreme Masters, odbyło się drugie już Global Esports Forum. Wydarzenie jest przede wszystkim spotkaniem ludzi esportu oraz branż z nim powiązanych. Oczywiście nie brakuje na nim prezentacji i paneli dyskusyjnych.

4 prezentacje Global Esports Forum 2019 – świat esportu dla opornych.

Pierwszą z prezentacji Global Esports Forum 2019 wygłosił CEO ESL, Ralf Reichert. Opowiadał on między innymi o rebrandingu jaki przeszedł ostatnio ESL. Ale nie ten temat był najważniejszym z punktów jego wystąpienia. Skupiało się ono na karierze, jaką może, jako gracz, zrobić niemal każdy. ESL w swoim systemie rozgrywek posiada zarówno turnieje dla amatorów – ESL Open. Kolejnym z etapów w których można wziąć udział, to wszelkiego rodzaju krajowe mistrzostwa. Można do nich awansować w ramach otwartych kwalifikacji, a także zostać bezpośrednio zaproszonym. Najwyższym stopniem rozgrywek są turnieje z cyklu Intel Extreme Masters, ESL One, czy ESL Pro League. Co istotne w na każdym z tych poziomów rozgrywek wygrać można nagrody. WSzystko to jest zgodne z zasadą wyznawaną przez ESL: każdy może być kimś.

Druga z prezentacji, która przygotowana została przez Grahama Ashtona, będącego specjalistą od połączenia biznesu i esportu, w uznanym serwisie The Esports Observer, obfitowała w największą ilość, bardzo ciekawych informacji. 2018 rok to blisko 4,5 miliarda dolarów zainwestowanych w firmy, które powiązane są z esportem. Ciekawostką jest, że nie tylko prywatny kapitał jest w ten sposób wykorzystywany, bo 300 milionów dolarów zostało zainwestowane z różnego rodzaju środków rządowych. Jak można się było spodziewać, aż 96,6% z tej kwoty w esport wpompowali Chińczycy. Oczywiście nie mogło się obejść bez skomentowania fenomeny 2018 roku, jakim był Fortnite i inwestycji 1,25 miliarda dolarów w jej producenta EPIC Games. A co przyniesie nam 2019 rok? Na pewno nowe gry, prawdopodobne, rosnące antagonizmy między platformami takimi jak Steam, Epic Store, czy kosolowymi PS4, czy Xbox One. Graham Ashton przewiduje również szerszą współpracę zachodnich marek z organizacjami z krajów Azji i Pacyfiku, czy wejście w esport firm związanych z ubraniami sportowymi.

Jako trzecia na scenie Spodka pojawiła się Nicola Piggott, współzałożycielka pierwszej agencji komunikacyjnej dla esportu The Story Mob. Opowiadała ona przede wszystkim o różnicach w podejściu do kibicowania w sporcie tradycyjnych – czyli skupianiu się na drużynach i esporcie – gdzie najczęściej kibicuje się swoim ulubionym zawodnikom. Pokazywała również jak bardzo próba wtłoczenia nieco „nerdowatych” esportowców w konwencję sportową, może spowodować śmieszność. Nie obyło się również bez opowieściach o kontrowersyjnych, z punktu widzenia części odbiorców, zachowaniach w esporcie – jako przykład Zach Scuderi, profesjonalny gracz League of Legends, a jednocześnie Cosplayer.

Ostatnia z prezentacji Global Esports Forum dotyczyła nowoczesnych technologii w esporcie i była prowadzona przez Franka Soqui, wiceprezesa firmy Intel. Skupiał się on głównie na wykorzystaniu ich komponentów w projektowaniu gier, a także współpracy Intela z gamedevem. Opowiadał także o tym, że 9. Generacja procesorów, produkowanych przez Intel, jest dostosowana do użycia przez obecnych użytkowników, którzy często jednocześnie grają w wymagające tytuły i jednocześnie streamują je.

2 panele dyskusyjne Global Esports Forum – Igrzyska i Esport oraz prawa do transmisji.

Pierwszy z dwóch paneli, prowadzonych przez Grahama Ashtona, dotyczył współpracy świata esportu z MKOl i potencjalnego wprowadzenia esportu na Igrzyska Olimpijskie. Nicolas Besombs i Michał Blicharz, którzy byli uczestnikami tego panelu zgodnie podkreślali, że do jakiegokolwiek wprowadzenia esportu jako dyscypliny olimpijskiej jeszcze daleka droga. Pierwsze kroki zostały oczywiście zrobione – IEM PyeongChang był turniejem, który pomimo zorganizowania go jeszcze przed zimowymi IO, przyciągnął uwagę zarówno nowych widzów jak i samych sportowców. Podczas panelu padło również stwierdzenie, że najbliżej nam do wprowadzenia na Igrzyska symulatorów sportowych takich jak na przykład gry z serii FIFA.

Drugi panel to rozmowa o prawach do transmisji zawodów esportowych. Uczestniczyli w nim Torsten Haux i Michael Heina. Punktem wyjścia do dyskusji był raport Goldman Sachs z którego wynika, że do 2022 roku 40% przychodów w esporcie, będzie pochodziło z praw do transmisji. I nie chodzi tu tylko o pokazywanie zmagań w klasycznej telewizji, ale o zbliżający się nieubłaganie system pay-per-view, który w najbiższej przyszłości zostanie wprowadzony na esportowe salony. Nie będzie to mógł jednak być, znany ze sportu tradycyjnego, model płacenia za samą możliwość oglądania wydarzeń esportowych. Ze względu na zdecydowanie inną i przyzwyczajoną do darmowego oglądania meczów, grupę docelową nadawcy będą zmuszeni dodawać coś więcej, czy to w postaci alternatywnych punktów widzenia, czy gratisy, które będą otrzymywali widzowie.

Networking na Global Esports Forum, czyli to co przyciąga na konferencję.

Po zakończeniu konferencji, na lunchu można było porozmawiać zarówno z prelegentami, jak i innymi uczestnikami konferencji. Był to zdecydowanie najistotniejszy dla niektórych punkt całego wydarzenia. To tu część obecnych pitchowała swoje projekty, inni rozmawiali o przyszłości branży, a jeszcze inni nawiązywali nowe kontakty. Podsumowując, dla osób które są już weteranami branży i śledzą wszelkie nowinki same prezentacje mogły wydać się wtórne. Jednak jeśli ktoś chce dopiero wejść w świat esportu, czy to jako inwestor, czy sam chce stworzyć na przykład organizację, to było to dla niego idealne miejsce. Wydarzenie zorganizowali ESL, The Esports Observer, miasto Katowice oraz money.pl.