23

G+ jutro przekroczy granicę 10 milionów użytkowników, za tydzień 20 milionów

Google nie chwali się jeszcze ilością użytkowników G+, ale istnieją metody aby to oszacować. Paul Allen – założyciel Ancestry.com i jeden z aktywniejszych użytkowników G+, postanowił je wykorzystać. Według niego jutro społecznościówka Google przekroczy barierę 10 milionów użytkowników, a w przeciągu kolejnego tygodnia będzie już dwa razy większa. Metoda obrana przez Allena wymaga sporo pracy, […]

Google nie chwali się jeszcze ilością użytkowników G+, ale istnieją metody aby to oszacować. Paul Allen – założyciel Ancestry.com i jeden z aktywniejszych użytkowników G+, postanowił je wykorzystać. Według niego jutro społecznościówka Google przekroczy barierę 10 milionów użytkowników, a w przeciągu kolejnego tygodnia będzie już dwa razy większa.

Metoda obrana przez Allena wymaga sporo pracy, ale powinna być w miarę dokładna – przynajmniej w ocenie ilości użytkowników w Stanach. Allen wykorzystał dane z amerykańskiego spisu ludności, aby ustalić popularność nazwisk w USA i używając 100-200 jako próbki, porównał procent użytkowników G+ z tymi nazwiskami z danymi dla całej amerykańskiej populacji – te dane uaktualnia co 2-3 dni. Niestety, nie wyjaśnia w jaki dokładnie sposób doszedł do przelicznika, że na jednego użytkownika ze Stanów przypada 2,1 użytkownika na świecie, ale wydaje się to być stosunkowo wiarygodny.

Allen nie twierdzi, że jego model jest idealny, a wręcz podkreśla jego słabości, ale to jak na razie najbardziej wiarygodne dane jakie są dostępne w kursują w sieci – zdecydowanie lepsze, niż zgadywanie.

Z jego szacunków stworzyłem wykres przedstawiający wzrost G+ od odpalenia 28 czerwca, aż do 17 lipca, w okolicach którego serwis ma osiągnąć 20 milionów użytkowników. Wygląda imponująco, bo to pierwsze 19 dni!

Jeśli Google pozostawi możliwość zapraszania kolejnych użytkowników, szybko może się okazać, że Facebook naprawdę ma się czego obawiać.

Pytanie brzmi, czy Google utrzyma zaangażowanie użytkowników i uda się mu wykorzystać „socialny klej” – relacje między ludzkie. Jakby nie patrzyć, mniej techniczni użytkownicy dopiero zaczynają penetrować serwis Google. A ich, geekowski klimat aktualnie tam panujący nie pociąga tak mocno, jak śledzenie byłej dziewczyny, czy dyskusje o najlepszej marce piwa z kumplami od kielicha.