Konsole

20 lat po premierze odkryto nowy sposób "łamania" PS2. Nowsze konsole też będą podatne na ten błąd?

Kamil Świtalski
25

Dwie dekady po premierze sprzętu scena odkrywa nowe sposoby modyfikacji i odpalania pirackich treści. Bez dodatkowych modyfikacji czy to sprzętowych, czy w oprogramowaniu.

Hakowanie konsol to temat stary jak świat. Nieustanna zabawa w kotka i myszkę — i choć dla wielu "stare" sprzęty są już mało atrakcyjne i zdecydowanie bardziej interesuje ich łamanie Switcha, PS4 i spółki — to nie brakuje pasjonatów, którzy cały czas dłubią przy klasycznych konsolach. Nawet tych, które złamano już lata temu. Ale jeszcze nigdy nie zrobiono tego w tak widowiskowy i... bezproblemowy sposób.

https://www.youtube.com/watch?v=2yrF4ofFVkQ

Uruchomienie pirackiej gry na PS2 bez modchipa i modów na karcie pamięci

Jeżeli śledziliście scenę piractwa na PlayStation 2 to pewnie doskonale pamiętacie modchipy które trzeba było wlutować ingerując we wnętrze konsoli, a później też specjalne mody uruchamiane z karty pamięci. Każdy z nich pozwalał nie tylko uruchomić pirackie gry, ale także ominąć blokadę regionalną. Nie da się jednak ukryć, że do skorzystania z nich potrzebne były specjalistyczne umiejętności, narzędzia i dodatki. Ewentualnie w grę wchodziło też dodatkowe urządzenie (inna przerobiona konsola) — dopiero wtedy można było je wcielić w życie. FreeDVDExploit to zupełnie nowy sposób na uruchamianie pirackich (tudzież: z ominięciem blokady regionalnych) gier na PlayStation 2. I opiera się na odnalezionej przez CTurt luce z... płytami filmowymi. A dokładniej rzecz biorąc: ich dopuszczaniem do uruchomienia dowolnych treści, także tych wypalonych samodzielnie przez użytkowników.

FreeDVDBoot pozwala ominąć weryfikację zabezpieczeń i przejść bezpośrednio do ładowania plików z grami (tudzież rozmaitych aplikacji homebrew). Udało się to dzięki sprawdzeniu w jaki sposób urządzenie podchodzi do ładowania nośników z filmami. Kluczowym okazał się tutaj odczyt plik IFO, który zapisywał dane w pamięci podręcznej. Kluczem do sukcesu w najnowszym odkryciu okazało się stworzenie takiego pliku, który ładuje do pamięci systemu plik ELF. Oczywiście by to działało niezbędne jest specjalne przygotowanie płyt, o szczegółach którego możecie poczytać w oficjalnej instrukcji na GitHubie. Jak to działa w praktyce można podejrzeć na poniższym materiale:

https://www.youtube.com/watch?v=ez0y-hz3VuM

Potencjalne niebezpieczeństwo dla nowszych konsol Sony?

Patrząc na FreeDVDBoot dla PlayStation 2 jestem... szczerze zaskoczony. Przede wszystkim tym, że mimo iż sprzęt doczekał się już wielu dostępnych opcji modyfikacji, wciąż są ludzie którzy przy nim grzebią i szukają kolejnych luk. I znajdują, to po prostu działa — bez jakichkolwiek dodatków, bez modyfikacji po stronie sprzętu, bez dodatków. Każdy będzie mógł to zrobić samodzielnie w domu — zakładając, oczywiście, że w 2020 wciąż ma dostęp do nagrywarki płyt w komputerze, by odpowiednio zmodyfikować obraz. Exploit o którym mowa jest jeszcze prawdziwą świeżynką i już teraz słychać sporo głosów na temat tego, że FreeDVDBoot dopiero rozwija skrzydła i warto wypatrywać co przyniesie dalsza eksploracja. Zarówno w przypadku kombinowania z PlayStation 2 jak i jego następcami — kto wie, może w podobnie bezinwazyjny sposób będzie można też dobrać się do nowszych wersji konsol Sony. Chociaż tam sprawa będzie łatwiejsza do załatania ze strony producenta konsoli, wystarczy przecież wydać aktualizację systemu, w której poza poprawkami stabilności pojawi się jeszcze aktualizacja oprogramowania do odtwarzania filmów.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu