Firefox

Firefox 35 już jest i zapoczątkowuje integrację przeglądarki ze sklepem Mozilla Marketplace

TP
Tomasz Popielarczyk
22

Zgodnie z harmonogramem na serwerach Mozilli debiutuje Firefox 35. Tym razem twórcy skupili się na usprawnieniu swojego komunikatora Hello, który pozwala na prowadzenie rozmów głosowych oraz wideo. Ale na tym nie koniec. Sporo się zmieniło pod maską, a do głosu w końcu zaczął dochodzić sklep z aplik...

Zgodnie z harmonogramem na serwerach Mozilli debiutuje Firefox 35. Tym razem twórcy skupili się na usprawnieniu swojego komunikatora Hello, który pozwala na prowadzenie rozmów głosowych oraz wideo. Ale na tym nie koniec. Sporo się zmieniło pod maską, a do głosu w końcu zaczął dochodzić sklep z aplikacjami Mozilla Marketplace.

W Firefoksie 35 zmieniono model funkcjonowania komunikatora Hello. Teraz rozmowy użytkowników mogą się odbywać w pokojach, które istnieją nie tylko w czasie trwania konwersacji, ale również po jej zakończeniu. W jednym pokoju mogą znajdować się jedynie dwie osoby, a zatem nie ma on wiele wspólnego z popularnym niegdyś chatami. Kto wie jednak, czy z czasem Mozilla nie wprowadzi tutaj mechanizmu rozmów grupowych. Całość bazuje na protokole WebRTC, a więc nic nie stoi na przeszkodzie, by za pomocą usługi komunikowali się użytkownicy Firefoksa i Chrome, Safari czy Opery.

Nowy Firefox to również poprawki w interfejsie wyszukiwarki, który został teraz lepiej dostosowany do lokalnych wersji programu (co wynika z niedawnej rewolucji i rezygnacji z Google'a w wybranych regionach). W końcu  w menu (lub na pasku narzędziowym - zależy od użytkownika) pojawiła się również ikonka dająca dostęp do sklepu z aplikacjami Mozilla Marketplace. Ma to związek z rosnącą liczbą dostępnych dla Windowsów, Maców i Linuksów webowych programów, które tutaj trafiają. Można się spodziewać, że w najbliższej przyszłości integracja ta będzie jeszcze bardziej widoczna.

Ze zmian pod maską warto wymienić wsparcie dla kodeków H.264 na OS X 10.6 i nowszym. Poprawiono również skalowanie obrazków w wysokiej rozdzielczości (zmniejszając tym samym zapotrzebowanie na zasoby podczas tej czynności), a także obsługę dynamicznych stylów zmieniających wygląd stron www. Ponadto nowy Firefox wspiera Public Key Pinning Extension, a więc funkcję pozwalającą na dynamiczne weryfikowanie certyfikatów na witrynach. Czytnik PDF.js został natomiast zaktualizowany do wersji 1.0.907. Załatano też szereg luk i wyeliminowano błędy. Tradycyjnie pojawiły się również poprawki w obsłudze HTML5. Przeglądarka radzi sobie teraz z CSS Font Loading API, Resource Timing API, a także domyślnie jest w stanie rozpoznawać filtry CSS. Narzędzia deweloperskie pozwalają natomiast na inspekcję pseudoelementów ::before oraz ::after oraz posiadają nowy widok nagłówków w monitorze sieci.

Równolegle debiutuje też Firefox 35 dla Androida. Większość nowości pokrywa się z wersją desktopową. Oprócz nich dodano obsługę Binga po HTTPS, a także zaimplementowano usługę geolokalizacji Mozilli. Dzięki temu użytkownik może wykorzystać WiFi lub łączność 3G do określenia swojego położenia i jednocześnie usprawnienia samego mechanizmu. Przeglądarka od teraz wykorzystuje wbudowany w Androida menedżer pobierania podczas ściągania plików z sieci. Na niektórych urządzeniach pojawiła się ponadto możliwość przeglądania historii wyszukiwania poprzez przeciągnięcie palcem w górę na widżecie wyszukiwania. Lekko przebudowano również ekran główny aplikacji. Teraz synchronizowane karty znajdują się na podstawowym panelu, a nie w osobnej zakładce.

Firefoksa na desktopy znajdziecie jak zawsze na stronie Mozilli. Wersja dla Androida jest dostępna w sklepie Google Play.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu