7

Fajny pomysł na nieinwazyjną promocję wybranych wpisów na Twitterze – brawo

Twitter już od jakiegoś czasu buduje narzędzia, które pozwolą mu zarabiać. W czerwcu pisałem o tym, że przejął platformę reklamową, w lipcu – narzędzie BackType. W Twittera zainwestowano sporo pieniędzy, nic dziwnego, że projekt chce w końcu zacząć realnie zarabiać. W realizacji tego celu mają pomóc właśnie reklamy. O ile zakupione wcześniej narzędzia są wciąż […]

Twitter już od jakiegoś czasu buduje narzędzia, które pozwolą mu zarabiać. W czerwcu pisałem o tym, że przejął platformę reklamową, w lipcu – narzędzie BackType. W Twittera zainwestowano sporo pieniędzy, nic dziwnego, że projekt chce w końcu zacząć realnie zarabiać. W realizacji tego celu mają pomóc właśnie reklamy. O ile zakupione wcześniej narzędzia są wciąż wdrażane, o tyle Twitter już teraz wpadł na fajny pomysł na promowanie wybranych wpisów swoich partnerów, którym nie wkurza użytkowników, a jednocześnie na nim zarabia.

ReadWriteWeb mówi, że pomysł Twittera jest tak sprytny jak AdWords. Na czym on zatem polega? Twitter już od jakiegoś czasu współpracuje z partnerami, którzy posiadają oficjalne profile w serwisie. Daje on im odpłatną możliwość wyróżniania swoich wpisów. Profile biznesowe są przez użytkowników obserwowane jak normalne. W przypadku opłaconego wyróżniania wpisów przez właściciela danego profilu, jego wpisy pojawiają się na samej górze strumienia wpisów użytkowników Twittera.

Jeśli zatem obserwujemy dany profil biznesowy i opłacił on wyróżnianie wpisów, to jego najnowsze tweetnięcia będą nam się wyświetlały na samej górze strumienia po wejściu na Twittera. Uniemożliwia to nam pominięcie nowych wpisów pochodzących z danego profilu, czyli oferuje wartość dodaną.

Jest to zatem relacja typu win-win-win, bo aż trzy strony wygrywają. My mamy pewność otrzymania wiadomości od profili, które obserwujemy z własnej, nieprzymuszonej woli, partner biznesowy Twittera ma pewność, że jego przekaz zostanie odczytany, a sam Twitter ma pewność, że zarobi :)