Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Moje przemyślenia

[Aktualizacja] Facebook zamyka FGS - polską wtyczkę do zarządzania giftami w grach. Użytkownicy protestują

GM
Grzegorz Marczak
34

Przyznam, że graczem w Facebookwe gry nie jestem dlatego z Friendly Gaming Simplifier nigdy nie korzystałem - choć obiło mi się o uszy, że jest to pomocny dodatek do Chrome i Firefox. FGS pomagał w zarządzaniu prezentami (giftami) jakie użytkownicy takich gier jak Frontierville, Farmville, Ma...

Przyznam, że graczem w Facebookwe gry nie jestem dlatego z Friendly Gaming Simplifier nigdy nie korzystałem - choć obiło mi się o uszy, że jest to pomocny dodatek do Chrome i Firefox.

FGS pomagał w zarządzaniu prezentami (giftami) jakie użytkownicy takich gier jak Frontierville, Farmville, Mafia Wars i wiele innych - wymieniali między sobą. Patrząc po tutorialach video widać, że wtyczka pomagała przesyłać i akceptować w zautomatyzowany sposób prezenty w grach społecznościowych. Działał od 1,5 roku i cieszyła się dużą popularnością. Ilość pobrań rozszerzenia nie jest mi znana natomiast FanPage polubiło aż 135 tysięcy ludzi.

W dniu wczorajszym jednak cała zabawa się skończyła w momencie kiedy autor wtyczki Arkadiusz Rzadkowolski otrzymał od kancelarii prawnej zajmującej się Facebokiem informacje z żądaniem natychmiastowego skasowania wtyczki i zaprzestania wszelkich działań na Facebooku.

According to this note I must follow all of the below demands „In order to avoid further escalation of this matter”:
- Stop offering the FGS Browser Software, or any other software that interferes with Facebook’s intended limitations or impairs the proper working of Facebook,
- I must cease and not access the Facebook site(s) and/or services for any reason whatsoever.

W związku z tym ślad po FGS zniknął zarówno z katalogów z rozszerzeniami jak również z Facebooka. Autor wtyczki stwierdził, że "nie stać go" na przepychanki z Facebookiem i po prostu zastosuje się do wszystkich żądań.

Sprawa wygląda dość dziwnie ponieważ przeważnie w takich sytuacjach ludzie na głos krzyczą o tym jak bardzo taka sytuacja jest niesprawiedliwa i jak bardzo są pokrzywdzeni. W tym przypadku jest jednak inaczej, w informacji na blog FGS nie został nawet wyartykułowany powód roszczeń przesłanych przez Facebooka. Wszystko opisane jest w dość spojonym tonie bez nadmiernych emocji.

Osobiście nie jestem w stanie stwierdzić czy ta wtyczka łamała zasady działania gier społecznościowych (zakładam, że twórcy gier nie lubią takich rozszerzeń) na FB czy też regulamin serwis. Nie wiem czy była bezpieczna i czy działania FB nie są przypadkiem zasadne (choć dziwne jest, że pozwolili jej działać 1,5 roku). Wysłałem więc informacje do autorów tego rozszerzenia z prośba o komentarz.

Użytkownicy FSG nie dają natomiast za wygraną i stworzyli petycje pod którą od wczoraj podpisało się już blisko 23 tysiące osób.

[Aktualizacja]

Poniżej przedstawiam komentarz autora wtyczki czyli Arkadiusza Rzadkowolskiego:

Ciężko tak naprawdę dodać coś więcej niż zostało napisane na blogu. Więc może dorzucę trochę historii FGS-a. FGS powstał w wakacje 2010 roku. Nie była to zaplanowana akcja, lecz własna potrzeba (irytował mnie strasznie proces odbierania prezentów ("szalone" apprequests) we FrontierVille - w tamtym czasie zdarzyło mi się grać z 1-2 godziny dziennie. Postanowiłem stworzyć (na własny użytek) aplikację, która uprości ten proces.

Za namową koleżanki powstała pierwsza wersja wtyczki o nazwie: Frontierville All-In-One. Ku mojemu zaskoczeniu, szybko zdobyła sporą popularność i zaczęły pojawiać się pierwsze pomysły jej użytkowników odnośnie rozszerzenia jej funkcjonalności o odbieranie bonusów i wysyłanie prezentów. Oczywiście głos użytkowników został wysłuchany i wspomniane funkcjonalności zostały dodane.

Popularność rosła i coraz więcej osób prosiło mnie o przygotowanie wtyczek do innych gier (Farmville etc). Spełniłem tę prośbę (Farmville), jednak ludzie chcieli więcej. Postanowiłem zmienić podejście i stworzyć jedną centralną wtyczkę do większej ilości gier (na początku 3 ztcp). Dopiero wtedy zobaczyłem, jak szybko rośnie popularność. To, co wcześniej wydawało mi się ogromnym zainteresowaniem, okazało się tylko wierzchołkiem góry "użytkowników", których liczba zaczęła rosnąć w zastraszającym tempie. Dodawane były nowe gry i funkcjonalności (szukanie znajomych, statystyki graczy, centralny chat czy też okienko powiadomień w ramach wtyczki - lista poprawek, zmian, nowe gry etc).

Wszystko było pięknie do 6 stycznia 2012, kiedy to otrzymałem pismo od Perkins Coie - firmy, która nie tak dawno wygrała proces za 711 mln $ ze spammerem (daleko mi do jego działań, jednak sam fakt możliwego pozwu trochę przeraził - to przecież wielki Facebook otoczony prawnikami, a nie jakaś osoba prywatna).
Warto dodać, iż wtyczka od zawsze była darmowa, wielokrotnie sprawdzana przez osoby zajmujące się bezpieczeństwem, które potwierdzały "czystość" jej kodu. Zdobyła nawet dwie (mało prestiżowe, ale jednak) nagrody za pomysł, wykonanie i pomoc ludziom.

Interesującym jest również fakt, iż wtyczka nikomu nie przeszkadzała przez 1,5 roku jej istnienia, jednak jako jedyna otrzymała pisma od Facebook'a. Inne strony/wtyczki działające na podobnej zasadzie (Gamers Unite etc.) pozostały na swoim miejscu, mimo iż ich metody są bardziej wątpliwej jakości (spam na wallu, "kradzież" prezentów, to tylko niektóre z ich działań). Ze swojej strony mogę jedynie dodać, iż moim największym błędem było poświęcenie tysięcy godzin na tworzenie produktu, który pomógł tak wielu osobom, nie oczekując nic w zamian. Sytuacja ta nie tylko dotyka mnie, ale setki tysięcy graczy, którzy jej używali, ale cóż "Widocznie tak musiało się stać". Jak ktoś pięknie stwierdził ". Facebook nie bez powodu ciągle zmienia funkcje istniejące w grach, aby były coraz bardziej uciążliwe dla jego użytkowników".

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

Facebook