Ciekawostki

Escape room w Formularzach Google: to się nazywa kreatywność!

Kamil Świtalski
1

Gra wideo w przeglądarce? Było. Gra wideo na platformie Formularzy Google? To zupełnie nowy trend — i to jaki!

Od czasów upowszechnienia się internetu regularnie widujemy fenomenalne projekty innych, które kipią kreatywnością i zestawem fantastycznych pomysłów. Jest ich wiele, napływają ze wszystkich stron świata i dotyczą właściwie każdej kategorii. I jak to zwykle bywa — im więcej ograniczeń, tym więcej pomysłów na ich obejście i zrobienie czegoś fajnego z niewielkim zestawem środków. Tak też właśnie postrzegam "escape roomy" tworzone bezpośrednio na platformie Formularze Google. Narzędzia doskonale znanego prawdopodobnie wszystkim z Was — do tego darmowego i na co dzień wykorzystywanego jednak... w nieco innej formie. Ale znudzona zamknięciem podczas pandemii bibliotekarka z Pensylwanii zamieniła je w tekstową grę z zagadkami — z Harrym Potterem w tle.

Cyfrowy escape room stworzony w Formularzach Google to fantastyczna sprawa!

Jej twór opublikowany został kilka tygodni temu i regularnie zaczął trafiać do coraz szerszego grona odbiorców. Użytkownicy viralowo przesyłali sobie link do idealnej w swojej prostocie formy zabawy, którą można uruchomić właściwie na każdym urządzeniu z dostępem do przeglądarki internetowej. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji sprawdzić jak to działa, to serdecznie Was do tego zachęcam: jest klimat, jest tajemnica, jest sporo kombinowania — a wszystko to w wyjątkowo przystępnej formie. Zobaczcie sami, escape room w realiach Harry'ego Pottera dostępny jest tutaj.

Ale po pierwszym viralu — przyszedł czas na naśladowców. A tych w mig pojawiło się wielu — i absolutnie nie ma w tym nic złego, bo z każdą kolejną zagadką robi się coraz ciekawiej. Ludzie na całym świecie zaczynają wykorzystywać tak nieoczywiste do "zabawy" narzędzie, jakim są formularze i tworzą własne łamigłówki. Były już takie w świecie Gwiezdnych Wojen, marvelowskich superbohaterów, dinozaurów, starożytnym Egipcie i kosmosie. Okazały się one nie tylko świetnym narzędziem rozrywkowym, ale także edukacyjnym. Bo jako że nie jest to "prawdziwy" escape room, można podawać tylko szczątkowe informacje i zachęcać graczy do poszukiwania informacji w innych źródłach — a tym samym poszerzania wiedzy. Doskonałe!

Gry tekstowe w nowej formie

Gry tekstowe to żadna nowość — ba, to pierwsze jakie w ogóle pojawiły się na komputerach. Ich początki datowane są na lata 60. ubiegłego stulecia. I choć interfejsy graficzne zepchnęły je na margines, to każdy kto śledzi rynek nie tylko mainstreamowy wie, że nigdy do końca nie wyginęły. Jest sporo narzędzi pozwalających na tworzenie zaawansowanych tekstowych gier wideo, formularze Google... no cóż, z pewnością do nich nie należą, ale jak widać: działają. Dają sporo frajdy. Cieszą zarówno twórców, jak i użytkowników. A chyba o to chodzi, prawda? A kto wie — może twórcy tych prostych produktów postanowią drążyć temat i któryś z nich wkrótce przedstawi nowego Zorka?

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: