Polska

Koniec nękania przez telemarketerów bez zgody na kontakt? UOKiK stawia zarzuty

Piotr Kurek
9

Nie wyraziliście zgody na telemarketing, a firmy i tak do was dzwonią? UOKiK stawia zarzuty pierwszej z nich. Chodzi o sprawę Asmanta Call Center i niesławnych już dofinansowań na fotowoltaikę.

Chyba każdy pamięta sprawę Klary Sobieraj. Bot, który do złudzenia przypominał człowieka, chętnie dzwonił do ludzi i proponował różne dopłaty do instalacji fotowoltaicznych. Proceder trwał jakiś czas, telefonów przybywało - podobnie jak niezadowolonych rozmówców, którzy byli wręcz nękani przez zautomatyzowaną telemarketerkę. Sprawą zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stawiając różnym firmom zarzuty i prowadząc przynajmniej 10 postępowań wyjaśniających. Dziś dowiadujemy się o kolejnej sprawie, gdzie główną rolę gra firma telemarketingowa. Również i w jej przypadku UOKiK wszczął postępowanie i stawia zarzuty - także osobom zarządzającym. Chodzi o firmę Asmanta Call Center, która w ostatnim czasie zajmowała się marketingiem oferty wykonania instalacji fotowoltaicznych oraz zapraszaniem na spotkania handlowe.

Urząd po wielu zgłoszeniach ze strony konsumentów ustalił, że firma pozyskuje numery telefonów z baz danych od spółki, z którą współpracuje. Bez uzyskania wcześniejszej zgody, pracownicy Asmanta Call Center dzwonią do właścicieli tych numerów przedstawiając im ofertę handlową. UOKiK przypomina, że dzwonienie do osób, które nie wyraziły na to zgody jest niezgodne z prawem, nie można również o taką zgodę pytać na początku rozmowy. Telemarketerzy dzwonili z ofertami wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania były cenne nagrody.

Kolejna firma telemarketingowa z zarzutami UOKiK. Koniec dzwonienia bez zgody?

Pracownicy firmy mieli również wprowadzać w błąd osoby, do których dzwonili. Chodzi o sprawę związaną z dotacjami na wykonanie instalacji fotowoltaicznych w ramach w ramach rządowego „Programu Priorytetowego Mój Prąd Część 1) Program Mój Prąd na lata 2021 - 2023”. Obiecywali oni dofinansowania rzędu ponad 20 tys. zł, gdzie w rzeczywistości wielkość jego nie przekracza 5 tys. zł. Do uzyskania tak dużego wsparcia finansowego, konsumenci musieliby dodatkowo zdecydować się na zakupów elementów magazynowania ciepła, energii elektrycznej oraz systemu zarządzania energią.

Nasze postępowanie wyjaśni czy praktyki stosowane przez Asmanta Call Center nie zmierzały do wprowadzania konsumentów w błąd co do wysokości dotacji i warunków jej pozyskania. Decyzje zakupowe powinny być podejmowane na podstawie pełnej i rzetelnej informacji. Możliwe świadome zawyżanie przez telemarketerów kwoty ewentualnych dotacji stanowi nieuczciwą praktykę rynkową, zaburza proces decyzyjny konsumenta i może prowadzić do wyboru, którego przy dostępie do prawdziwej informacji by nie dokonał

- mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

Prezes Urzędu wszczął również postępowanie przeciw dwóm osobom zarządzającym spółką Asmanta, które mogły świadomie i celowo dopuszczać, by firma stosowała nieuczciwe praktyki rynkowe. Co ciekawe, osoby te były wcześniej powiązane z firmą Euro CallCenter - tą samą, która odpowiadała z Klarę Sobieraj i telemarketing dotyczący fotowoltaiki. UOKiK podaje, że menadżerowie pracujący dla dwóch firm prowadzących taką samą działalność oraz znając wcześniejsze zastrzeżenia UOKiK mogą być osobiście pociągnięci do odpowiedzialności. Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów spółce Asmanta grozi kara do 10 proc. obrotu. Natomiast na każdą osobę zarządzającą Prezes UOKiK może nałożyć sankcje w wysokości do 2 mln zł.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu