111

Dziennikarze Trójki: To, co Państwo słyszą teraz na antenie, nie jest Programem Trzecim

Wydawało się, że już większego kryzysu w radiowej „Trójce” nie da się wywołać. Myliliśmy się, Kuba Strzyczkowski, który miał ratować Program III Polskiego Radia został zwolniony, a dziennikarze stacji czują się oszukani.

Kuba Strzyczkowski został powołany na stanowisko dyrektora Program III Polskiego Radia w maju, a jego głównym celem miało być ratowanie „Trójki” po kryzysie związanym z odejściem legendy radia Marka Niedźwiedzkiego.

Dwoił się i troił, ściągnął z powrotem do stacji Piotr Metza, Ernesta Zozunia i Katarzynę Stoparczyk, mówiło się już nawet od jakiegoś czasu, że od objęcia przez niego funkcji dyrektora, stacja zaczęła wracać na dobre tory. Dziś jednak wszystko, co udało mu się osiągnąć ponownie zamieniono w pył, bo prezes Polskiego Radia, Agnieszka Kamińska odwołała Kubę Strzyczkowskiego z tej funkcji, a zastąpić go ma Michał Narkiewicz-Jodko.

Powód? Portal Wirtualnemedia.pl podaje, iż zwolniony został z powodu naruszeń regulaminu i procedur wewnętrznych Spółki oraz przekraczania kompetencji i pełnomocnictw. Otrzymał propozycję pozostania w Polskim Radiu.

Sama prezes Polskiego Radia zmiany z kadrze tłumaczy tak:

Wprowadzenie zmian jest niezbędne ze względu na potrzebę poprawy wyników słuchalności, która osiągnęła w ostatnich 3 miesiącach najniższy poziom w historii istnienia Trójki. Niezbędne jest też stworzenie spójnej wizji i planów rozwoju Programu III oraz usprawnienie zarządzania anteną i sposobu jej funkcjonowania.

Reakcja dziennikarzy „Trójki” jest spójna – czują się oszukani. Patrycjusz Wyżga, Marcin Łukawski i Piotr Stelmach wystosowali taki oto komunikat na swoich profilach na Facebooku:

Zostaliśmy oszukani. Dziś Kuba Strzyczkowski został odwołany ze stanowiska dyrektora – redaktora naczelnego Programu III Polskiego Radia.

Popołudniowa audycja „Zapraszamy do Trójki” została przejęta. To, co Państwo słyszą teraz na antenie, nie jest Programem Trzecim.

Chcieliśmy wspólnie i dla Was tworzyć najlepsze radio na świecie. Wierzyliśmy, że z Kubą Strzyczkowskim będzie to możliwe.

Dziękujemy Wam za to, że ostatnich bardzo trudnych miesiącach byliście z Trójką i z nami. Zespół Trójki.

Serce się kraje patrząc na to, co się dzieje w tej rozgłośni. W kilka lat, świetna niegdyś „Trójka” została ogołocona ze znanych nazwisk, a te co pozostały skazane zostały na takie zawirowania, że nie sposób przypuszczać, że uda się jeszcze przywrócić tę stację do czasów swojej świetności.