29

Dlaczego uważam, że drukarki gamingowe mają sens?

Są szybkie, maja rewelacyjne chłodzenie i oferują doświadczenia nieporównywalne z tym, co dotąd oferowały standardowe rozwiązania. Gamingowe drukarki szturmem podbijają rynek, a posiadanie jednej z nich ma więcej sensu niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać.

HP gamINK 2136 Pro RGB, która właśnie debiutuje na rynku jest jednym z pierwszych tego typu rozwiązań adresowanych do graczy. Można jednak się spodziewać, że kolejni producenci pójdą tym tropem. Już teraz wiemy, że nad swoimi gamingowymi drukarkami pracują Samsung, Brother, Razer oraz Lexmark. Nadchodzące miesiące będą zatem obfitowały w szereg plotek i doniesień na ten temat. Szacuje się bowiem, że do roku 2021 segment drukarek gamingowych będzie warty 50 mln dolarów.

Największe firmy z branży, jak Google, Apple czy Amazon już teraz przygotowują swoje platformy pod druk gamingowy. I trudno się dziwić, bo mówimy tutaj o technologii, która wykracza daleko poza obecnie przyjęte standardy. Debiutująca właśnie HP gamINK 2136 Pro RGB drukuje w 144 hercach, a jej głowica jest wyrównywana w ciągu 1 ms. Wsparcie dla PaidSync, H-sync i rozdzielczości 4K sprawiają (kodowaną w 34 megabitach!), że do obsługi drukarki będziemy potrzebowali odpowiedniego sprzętu oraz oprogramowania.

Niska latencja druku odgrywa niebagatelną rolę w drukowaniu wieloosobowym, co zdecydowanie powinno przypaść do gustu fanom print-royale. Możliwość drukowania gamingowych lokacji w pełnym spektrum kolorów DCI-3P z dynamicznym wsparciem HDR w czasie rzeczywistym jest z całą pewnością tym, na co czekali wszyscy gracze. Drukarka posiada również funkcję drukowania save’ów do gier, co powinno uchronić nas przed ewentualnymi awariami serwerów.

A dodajmy do tego, że drukarka cechuje się bardzo wydajnym chłodzeniem wodnym. Możemy zatem spodziewać się wysokiej kultury pracy. Wisienką na torcie jest podświetlenie RGB, które sprawi, że drukarka gamingowa będzie doskonałym dopełnieniem pokoju każdego rasowego gracza.

HP, idąc za obecnymi trendami postawiło na interfejs głosowy… a właściwie dźwiękowy – drukarkę możemy uruchomić klaśnięciem w obie dłonie (lub podwójnym klaśnięciem jedną ręką). Znajdziemy jednak tutaj też wsparcie dla komend głosowych, za pomocą których zmienimy np. podświetlenie drukarki na jeden z 16 mln kolorów lub aktywujemy rewolucyjny tryb disco.

Oczywiście wiąże się z tym szereg wątpliwości. Drukarki gamingowe będą wymagały od użytkowników stosowania gamingowych tuszów. Już teraz opisywana wyżej HP gamINK jest kompatybilna wyłącznie z tonerami z serii Master Race. Cóż, trudno się dziwić – gamingowy charakter ma swoją cenę. Pozostaje pytanie, ile czasu zajmie wprowadzenie na rynek stosownych zamienników i w jakim stopniu (o ile w ogóle) będą one pogarszały parametry drukowania.