Bardzo rzadko powtarzam zasłyszane plotki, ale ta o tym iż zbliża się koniec serwisu Pino jest jak najbardziej realna. Pino powstało jako pomysł zebrania (wykupienia) kilku czy też kilkunastu serwisów, zbudowania dla nich jednego mechanizmu do logowania (co się chyba nie udało) i korzystania z potencjału skumulowanej oglądalności. Kumulować oglądalność miał serwis pino.pl (mający być […]

Bardzo rzadko powtarzam zasłyszane plotki, ale ta o tym iż zbliża się koniec serwisu Pino jest jak najbardziej realna.

Pino powstało jako pomysł zebrania (wykupienia) kilku czy też kilkunastu serwisów, zbudowania dla nich jednego mechanizmu do logowania (co się chyba nie udało) i korzystania z potencjału skumulowanej oglądalności. Kumulować oglądalność miał serwis pino.pl (mający być „furtką” dla wszystkich zebranych stron) na który to treść jest dostarczana ze wszystkich pod serwisów przejętych przez pino.




Pino oprócz kupowania serwisów stworzyło też parę własnych takich jak spis.pl (czyli kolejny wykop), xoxo.pl (który właśnie przechodzi przeobrażenia w kierunku serwisu plotkarskiego z „Frytką” w roli głównej) czy też moblo.pl (taki twitter), ostatnio została stworzona nawet telewizja pino pod adresem pinotv.pl.

Wszystkie te zabiegi niestety nie pomogły, wprawdzie skumulowana oglądalność wszystkich należących do pino serwisów jest dość imponująca to jednak nie przekłada się ona na sukces samej strony głównej serwisu czyli pino.pl (a chyba taki był cel projektu).

Czy plotka o tym jakoby pino miało mówiąc brutalnie „pójść do piachu” okaże się prawdziwa przekonamy się w najbliższym czasie.