16

Czy 7 marca zobaczymy tańszego
8 GB iPada poprzedniej generacji?

Apple jest jedną z tych film z branży komputerowej, które na przestrzeni lat wypracowały już sobie pewne modele zachowań oraz sprzedaży swoich produktów. Jeśli więc co roku każdy nowy model iPhone’a wprowadzany jest do sprzedaży z tańszym modelem poprzedniej generacji to możemy spodziewać się, że ten sam model formułowania oferty będzie również wykorzystany w innej […]

Apple jest jedną z tych film z branży komputerowej, które na przestrzeni lat wypracowały już sobie pewne modele zachowań oraz sprzedaży swoich produktów. Jeśli więc co roku każdy nowy model iPhone’a wprowadzany jest do sprzedaży z tańszym modelem poprzedniej generacji to możemy spodziewać się, że ten sam model formułowania oferty będzie również wykorzystany w innej linii produktów. Naturalnym kandydatem do zastosowania takiej strategii wydaje się tablet iPad.

W związku ze zbliżającą się premierą trzeciego iPada, w dyskusjach i komentarzach na łamach blogów i serwisów technologicznych pojawiają się opinie, że wiele osób oczekuje na tą premierę. Nie wynika to jednak z chęci zakupu kolejnej generacji iPada, a z oczekiwania, że cena poprzedniego modelu spadnie na tyle, aby możliwy był zakup.

Dotychczas, polska cena aktualnej generacji w podstawowym modelu wynosiła 2049 zł. Biorąc pod uwagę jak w ostatnich dwóch latach kształtowały się ceny konkurencyjnych tabletów, można stwierdzić, że cena iPada nawet jak na produkt Apple była bardzo atrakcyjna. Rynek jednak cały czas zmienia się. Ceny choć spadają powoli to jednak spadają.

Do sprzedaży trafiają produkty takie jak Kindle Fire. Tablet stosunkowo mało atrakcyjny, ale na podstawie swoich wyników sprzedaży, utwierdzający nas w przekonaniu, że cena jest bardzo istotna. W związku z tym, Apple choć oficjalnie nie ma konkurencji, to nieoficjalnie musi tak modelować swoją ofertę, aby pozostać konkurencyjnym i zachować wskaźniki wzrostu.

Tutaj z pomocą przyjść możne tańszy iPad 2 z 8 GB pamięci flash. Załóżmy, że w wersji Wi-Fi only, w Polsce kosztowałby on około 1300 zł. Czy nie byłby to atrakcyjny produkt? Przecież dla wielu osób iPad to tylko przeglądarka internetowa, komunikator albo ramka do zdjęć. Mniejsza ilość pamięci czy też brak ekranu typu Retina nie mam dla nich żadnego znaczenia.

Dlatego też tańszy iPad, wzorowany na tańszym iPhonie, mógłby być strzałem w dziesiątkę. Oczywiście nie spodziewam się, że Apple wyceniłoby go w Polsce na 1300 zł. Ale już 1500 zł wydaje się realne. Poza tym zastosowanie 8 GB pamięci to większy zysk z każdego sprzedanego egzemplarza.

Oczywiście to wszystko to tylko nasze domysły i plotki zaczerpnięte z sieci. Uważam jednak, że tani iPad jestem bardzo realny i zobaczymy go najprawdopodobniej już w przyszłą środę.