42

Czas na odrodzenie Nokii – jutro premiera…

Ci, którzy całkowicie skreślili Nokię mogą powolutku zacząć rewidować swoją opinię na ten temat. Pwolutku, bo na fakty zaczekamy do jutra, ale Nokia daje wyraźny znak, że „coś knuje”. Co Finowie schowali w czarnym pudełku? O pojawieniu się nowych produktów Nokii czytamy od jakiegoś czasu. Firma po przejęciu większości marek przez Microsoft ma stosunkowo niewielkie […]

Ci, którzy całkowicie skreślili Nokię mogą powolutku zacząć rewidować swoją opinię na ten temat. Pwolutku, bo na fakty zaczekamy do jutra, ale Nokia daje wyraźny znak, że „coś knuje”. Co Finowie schowali w czarnym pudełku?

O pojawieniu się nowych produktów Nokii czytamy od jakiegoś czasu. Firma po przejęciu większości marek przez Microsoft ma stosunkowo niewielkie pole manerwu, ale jednak najwyraźniej to co przygotowała dla nas jutro może okazać się miłą niespodzianką. Szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, marka że Nokia może być teraz licencjonowana i może pojawić się na przeróżnych urządzeniach.

Jeżeli przyjrzymy się umowie podpisanej przez Nokię i Microsoft, to szanse na pojawienie się w dniu jutrzejszym jakiegokolwiek telefonu są iluzoryczne. Przez najbliższe dwa lata marka Nokia nie ma prawa pojawić sie na smartfonie i aż przez 10 lat na zwykłym telefonie komórkowym (feature phone). Czy Microsoft zgodził się na jakieś ustępstwo od umowy? Na jednorazowy „strzał” mający na celu zweryfikowanie zapotrzebowania na markę „Nokia”? Mało prawdopodobne.

Plany powrotu Nokii zostały ujawnione przed kilkoma dniami przez CEO firmy – Rejeev Suri. Czym będzie zapowiedziany dzisiaj produkt? Zdjęcie z czarnym pudełkiem z napisem „Nokia” na wierzchu nie zdradza żadnych detali. Przed nami jedynie kilkanaście godzin niepewności i wszystko stanie się jasne, ale chyba nie ma sensu rozbudzać oczekiwań. A może się jednak mylę?