Mobile

Cyanogen OS się zmienia (albo umiera). Zamiast systemu... modyfikacje [prasówka]

TP
Tomasz Popielarczyk
10

Duże zmiany w projekcie Cyanogen. Ze stanowiska ustępuje dotychczasowy CEO, a sam system zostanie rozbity na moduły udostępniane producentom sprzętu.

Moduły zamiast Cyanogen OS

Komercyjna odmiana CyanogenModa ma coraz większe problemy. Twórcy nie siedzą bezczynnie. W firmie zmienił się właśnie CEO - Kirka McMastera zastąpi w tej roli Lior Tal. W poście na oficjalnym blogu tłumaczy on, że odejście od dotychczasowego modelu było podyktowane ogromną fragmentacją w segmencie Androida, która spędza sen z powiek producentom. Tal ma nadzieję, że, skoro nie chcą oni płacić za cały Cyanogen OS, z chęcią sięgną po poszczególne rozwiązania w formie modułów. W takiej postaci mają być dystrybuowane m.in. zintegrowany ze Skype dialer, wbudowana w system asystentka Cortana, trendy z Twittera na ekranie blokady, a także aplikacja do tworzenia timelapse'ów Hyperlapse.

Zmiany te prawdopodobnie nie wpłyną w żaden sposób na opensource'owego i niekomercyjnego CyanogenModa, który jest w dalszym ciągu rozwijany przez społeczność.

Koniec Galaxy Note 7?

Telenowela z Galaxy Note 7 trwa w najlepsze. Wczoraj pisaliśmy o zapalaniu się egzemplarzy zastępczych, które miały być pozbawione tego błędu. Dziś Samsung nakazał wstrzymanie sprzedaży na całym świecie. Użytkownicy zostali natomiast poproszeni o natychmiastowe wyłączenie urządzeń. Zmieniła się też strona informująca o programie wymiany - wcześniej pisano tam o możliwości otrzymania nowego Galaxy Note 7, a teraz posiadacze wadliwych urządzeń będą mogli wybrać inny model z oferty Samsunga lub żądać zwrotu pieniędzy. Wszystko wskazuje na to, że jest to raczej koniec tego modelu. Trudno oczekiwać, że Samsung po raz trzeci spróbuje wrócić z nim na rynek.

Orange: co czwarte doładowanie przez internet

Rzecznik Orange pochwalił się ciekawymi statystykami. Okazuje się, że już co czwarte doładowanie ofert prepaid jest realizowane za pośrednictwem internetu. I trudno się dziwić, bo proces ten zajmuje zdecydowanie mniej czasu i przebiega sprawniej niż w przypadku popularnych kart - zdrapek. Co prawda nie wiemy, jak sytuacja wygląda w przypadku pozostałych operatorów, ale można się spodziewać, że jest ona podobna. I wszystko wskazuje na to, że ten odsetek będzie tylko rósł.

EA Access i Origin Access z hitami

Mirror’s Edge Catalyst oraz Star Wars: Battlefront zostaną niebawem dodane do usług abonamentowych EA Access oraz Origin Access dostępnych na konsole Xbox One oraz komputery PC. Producent kolejny raz zaskakuje, dodając do programu relatywnie nowe produkcje. O ile bowiem Battlefront miał swoją premierę w ubiegłym roku, to druga odsłona Mirror's Edge jest produkcją sprzed kilku miesięcy i jeszcze dobrze nie ostygła. Subskrybenci będą z całą pewnością usatysfakcjonowani, a posiadacze PS4... Cóż.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu