8

Co tam LTE – oto urządzenie Ericssona pracujące w 5G!

LTE w Polsce zdążyło się już całkiem nieźle zadomowić, urządzenia wspierające tę technologię to już nie rzadkość i przywilej najlepiej wyposażonych flagowców. Tymczasem na horyzoncie pojawia się już jeszcze szybsza technologia transmisji danych komórkowych – Ericsson dosłownie „wyjechał” z urządzeniem pracującym w trybie sieci 5G. Po Sztokholmie oraz Plano w Teksasie dosłownie jeździ urządzenie, które […]

LTE w Polsce zdążyło się już całkiem nieźle zadomowić, urządzenia wspierające tę technologię to już nie rzadkość i przywilej najlepiej wyposażonych flagowców. Tymczasem na horyzoncie pojawia się już jeszcze szybsza technologia transmisji danych komórkowych – Ericsson dosłownie „wyjechał” z urządzeniem pracującym w trybie sieci 5G.

Po Sztokholmie oraz Plano w Teksasie dosłownie jeździ urządzenie, które służyć będzie do rozwijania raczkującej jak na razie technologii 5G. Dlaczego pisze, że wyjechało? Na razie nie jest w stanie zmieścić się ono do kieszeni. Nie sposób upakować go nawet do większej torby – stąd przewożone jest w specjalnie zbudowanym do tego celu wózku. Prototyp jednak może zostać przekonfigurowany by pracować jako smartfon, tablet lub komputer PC. Po załadowaniu w urządzeniu odpowiedniego programu, urządzenie może symulować pracę wymienionych wyżej urządzeń.

Jak na razie, szybkością „teoretyczną” dla LTE jest 200 Mbps. Aby uświadomić sobie, jak bardzo potężne będą sieci 5G, warto wiedzieć, że te będą pracować aż do 10 razy szybciej – nawet do 2 Gbps. Szybkość połączenia zależy jednak od wielu czynników – widoczności z BTS, warunków atmosferycznych, rodzaju zabudowy. Ponadto, w kolejnych generacjach sieci niekoniecznie chodzi o wyciągnięcie jak największych prędkości. Ważne jest także to, by w jednym momencie utrzymać jak największą liczbę podłączonych urządzeń i zapewnić im odpowiednie warunki przesyłania danych.

sara-m-5glab-highres1

Przed badaczami stoją jednak nowe wyzwania – odpowiadając na potrzeby coraz bardziej wymagających konsumentów nowych technologii, ważne jest zminimalizowanie opóźnień. Jeżeli uda się zmniejszyć je do mniej niż jednej milisekundy, otworzy to drogę do tworzenia nowych aplikacji opartych o akcje w czasie rzeczywistym, zwłaszcza w kontekście Internetu Rzeczy, gdzie ten aspekt ma kluczowe znaczenie. Jako, że również samochody mają być masowo podłączane do Internetu, ograniczenie opóźnień może okazać się niesamowicie ważne w zapewnieniu bezpieczeństwa nowych rozwiązań technologicznych.

Dla naukowców równie ważne będzie takie zoptymalizowanie pracy sieci 5G, by równocześnie jak najbardziej obniżyć koszty eksploatacji technologii. Mówiąc o Internecie Rzeczy, cały czas trzeba mieć na uwadze, że liczba urządzeń, które zostaną podłączone do globalnej sieci komputerowej będzie się drastycznie zwiększać. Aby jednocześnie zapewnić odpowiedni komfort korzystania z takiej sieci, a także by operatorzy najzwyczajniej w świecie „nie poszli z torbami” (albo inaczej – byśmy mogli spokojnie opłacić rachunki), naukowcy muszą przeprowadzić szereg badań i wdrożyć poprawki do opracowywanej przez siebie technologii. Bardzo ważne jest również to, by oszczędzać cały czas stojące w miejscu baterie w urządzeniach mobilnych.

Grafika: 1, 2