3

Chińczycy też będą mieli własny autonomiczny samochód

Nie tak dawno temu Google ujawniło, że pracuje nad budową całkowicie autonomicznego pojazdu. Projekt był dużym zaskoczeniem, bowiem samojeżdżący samochód opracowywany był w ścisłej tajemnicy. Ten projekt Google’a może okazać się kamieniem milowym współczesnej motoryzacji. Jeżeli rzeczywiście programiści i inżynierowie Google są w stanie powołać do życia małe ekonomiczne autko, które będzie w stanie przewieźć […]

Nie tak dawno temu Google ujawniło, że pracuje nad budową całkowicie autonomicznego pojazdu. Projekt był dużym zaskoczeniem, bowiem samojeżdżący samochód opracowywany był w ścisłej tajemnicy. Ten projekt Google’a może okazać się kamieniem milowym współczesnej motoryzacji. Jeżeli rzeczywiście programiści i inżynierowie Google są w stanie powołać do życia małe ekonomiczne autko, które będzie w stanie przewieźć nas z punktu A do punktu B bez potrzeby kierowcy, to możemy mówić o prawdziwej rewolucji.

Jednak jak się okazuje nie tylko Google ma zakusy, aby zająć się transportowaniem ludzi bez potrzeby kierowcy. Chiński spółka Baidu, znana jako Google państwa środka, właśnie ujawniła, że również pracuje nad podobnym rozwiązaniem. Zastępca dyrektora generalnego Kai Yu o swoim pojeździe nie chce tworze mówić, że jest to auto w pełni autonomiczne, bowiem do jego nadzorowania wciąż potrzebny jest człowiek.

Kai Yu porównuje autonomiczny pojazd nad którym pracują do jazdy konnej. W rozmowie z The Next Web mówi „…W przyszłości samochód nie powinien w pełni zastępować kierowcy, a raczej powinien pozwalać mu na wolność. Wolność znaczy, że samochód byłbym na tyle inteligentny, aby móc jeździć bez pomocy człowieka, niczym koń, i podejmować samodzielne decyzje. Jeżeli jednak kierowca chciałby przejąć kontrolę nad pojazdem, powinien mieć taką możliwość. Samochody przyszłości powinny być niczym jazda na koniu, a nie tylko siedzeniem w samochodzie, gdzie masz jeden przycisk do wciśnięcia”.

Oczywiście wypowiedź ta, była jasnym nawiązaniem do samochodu wcześniej ogłoszonego przez Google w tym roku w którym nie ma ani kierownicy ani pedałów.

Widać zatem wyraźnie, że Baidu zupełnie inaczej postrzega temat autonomicznych samochodów. Jak dokładnie, będziemy mogli przekonać się w 2015 r., kiedy to mają pojawić się pierwsze prototypy gotowe do jazdy, przygotowane przez „chińskiego Google’a”. Ciekawe na ile zapowiedzi te są zgodne z rzeczywistością. Jeżeli jednak chińska wyszukiwarka pracuje nad własnym odpowiednikiem Google Car, to trzeba powiedzieć, że informacja ta robi wrażenie. Chyba nikt nie powinien mieć wówczas wątpliwości, że Chińczycy w technologicznym wyścigu radzą sobie znakomicie, a ich własny autonomiczny pojazd byłby potwierdzeniem tej tezy i pokazem siły.