4

CES 2014: Huawei i Asus. Czarne konie wyścigu czy średni gracze wielu segmentów?

Pierwszy dzień targów CES 2014 obfitował w bardzo ciekawe premiery. Oto co przygotowali dla nas Huawei i Asus w roku 2014. Jest kilka ciekawych produktów, oraz parę nowości, których nikt się nie spodziewał. Huawei Wiadomo, że każda konferencja zaczyna się od mowy wstępnej, w której przedstawiciele konkretnej firmy przekonują, dlaczego to właśnie ich produkty są […]

Pierwszy dzień targów CES 2014 obfitował w bardzo ciekawe premiery. Oto co przygotowali dla nas Huawei i Asus w roku 2014. Jest kilka ciekawych produktów, oraz parę nowości, których nikt się nie spodziewał.

Huawei

Wiadomo, że każda konferencja zaczyna się od mowy wstępnej, w której przedstawiciele konkretnej firmy przekonują, dlaczego to właśnie ich produkty są godne uwagi i podkreślają, co wyróżnia ich na tle konkurencji. Nie inaczej było w przypadku konferencji Huawei, gdzie osoba prowadząca podała również kilka ciekawych danych, jak chociażby ta, że chińska firma wskoczyła na trzecie miejsce pod względem produkowanych telefonów. Przed nimi jest tylko Samsung i Apple. Co więcej wschodni tygrys elektroniki ma zamiar w 2014 r. sprzedać 80 milionów smarftonów, co by nie mówić plany ambitne. Warto zatem pochylić się nad tym, czym Huawei ma zamiar podbić serca klientów.

Acend Mate 2 4G

ascendmate2-01

Acend Mate 2 4G to model flagowy od Huawei. Jak łatwo się domyślić, jest to bezpośredni następca Acend Mate z zeszłego roku. Pierwszym, co rzuca się w oczy, jest bardzo duży wyświetlacz telefonu o przekątnej 6.1 cala. Czy rozdzielczość 720 p w przypadku tak dużego ekranu będzie wystarczająca, okaże się podczas pierwszych testów tego smartfona. Warto również zwrócić uwagę na to, co znalazło się pod obudową telefonu. Sercem urządzenia jest czterordzeniowy procesor Qualcomm o częstotliwości taktowania 1.6GHz. Ilość RAM-u zgodna z dzisiejszymi standardami czyli 2 GB. Telefon będzie wyposażony w dwa aparaty: tylny robiący zdjęcia w rozdzielczości 13 Mpx i kręcący filmy w rozdzielczości full hd i przedni z 5 Mpx matrycą. Telefon będzie działał w technologi LTE i będzie kompatybilny ze wszystkimi częstotliwościami sieci komórkowych. Największym atutem telefonu ma być bateria o pojemności 4050mAh, której zużycie będzie dodatkowo zoptymalizowane. Dzięki tak pojemnej baterii telefon ma działać dłużej niż jego bezpośredni rywal Samsung Glaxy Note 3. Smartfon z 6 calowym wyświetlaczem, który trzeba ładować co dwa dni? Brzmi kusząco. Jako ciekawostkę można dodać, że telefon będzie miał możliwość ładowania innych urządzeń (jak chociażby iPhone’a), poprzez ładowanie zwrotne. Nie podano ani jeszcze ceny oficjalnej telefonu, ani konkretnej daty premiery, ale na pewno będzie to 2014 rok.

ASUS

Konferencja Asusa zaczęła się o godzinie 21:00 polskiego czasu. W odróżnieniu od Huawei, Asus zaprezentował bardzo dużo nowych urządzeń, z których niektóre mogą być sporym zaskoczeniem. Oprócz odświeżenia linii telefonów, czyli odpowiednio Zenfonów 4, 5 i 6, PadFone’a Mini, obejrzeliśmy nowy tablet, monitor dedykowany dla graczy i nowego Transformer Booka, który wzbudził najwięcej emocji, ze względu na unikatowe rozwiązanie. Oto, co dokładnie zaprezentował Asus.

Zenfony

ZenFone_4_ColorsS

Pierwszym, co rzuca się w oczy po prezentacji nowych telefonów od Asusa jest ich fenomenalna cena. Wszystkie telefony będą miały kilka cech wspólnych, dla niektórych modeli będą wykorzystane te same podzespoły. Przede wszystkim napędzane będą dwurdzeniowym procesorem Intela o nazwie Atom. Niezależnie od modelu do wyboru dostępna będzie szeroka paleta kolorów w których wykonane będą obudowy telefonów. Smartfony w momencie zakupu wyposażone będą w Androida 4.3, jednak firma zapowiedziała, że będzie wkrótce pojawi się możliwość ulepszenia do KitKata 4.4. Dodatkowo cechą wspólną będzie interfejs od Asusa o nazwie ZenUI. Warto podkreślić, że żaden z telefonów nie będzie działał w technologii LTE.

Różnice pomiędzy poszczególnymi telefonami sprowadzają się do rozmiarów ekranów i wydajności poszczególnych podzespołów, a co za tym idzie ceny.

Zenfone 4
Na konferencji, jako pierwszy zaprezentowany został najskromniejszy model Zenfon 4. Smartfon ten będzie miał 4 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 800×480. Procesor napędzający telefon będzie taktowany w częstotliwość 1.2GHz. Warto również wspomnieć o 5 megapikselowym aparacie, nagrywającym filmy w formacie VGA. Całość będzie zasilała bateria 1,170mAh. Być może podzespoły Zenfone’a 4 nie powalają na kolana, jednak tym co robi największe wrażenie jest cena – 99 dolarów za smartfona od uznanego producenta to naprawdę niewiele. Decyzja o produkcji smartfona poniżej 100 dolarów może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Zenfone 5
Następny w kolejności był Zenfone 5. Jak łatwo się domyślić model ten został wyposażony w ekran o szerokości 5 cali. Zenfone 5 będzie wyświetlał obraz w rozdzielczości 720p. Telefon dostanie proces pracujący w częstotliwości 2Ghz. Z istotnych dodatków otrzymamy tylną 8 megapikselową kamerę i 2 megapiskelową przednią. Przydatnym dodatkiem może okazać się wyposażenie telefonu w ekran, które będzie możliwy do obsługiwania bez konieczności zdejmowania rękawiczniczek. Cena, równie ciekawa co w przypadku mniejszego brata, wynosić będzie 149 $ na terenie USA.

Zenfone 6
Najwyższym modelem smartfona (phableta) od ASUSa będzie Zenfone 6 z wyświetlaczem o przekątnej 6 cali. Mimo tak dużego ekranu, wciąż „jedynie” będzie działać w rozdzielczości HD. Do telefonu zostanie dołączony rysik do jego obsługi. Pod „maską” znajdziemy 2GHZ procesor Intel Atom, który będzie napędzał telefon. Zamontowana kamera może robić zdjęcia w rozdzielczość 13 Mpx. Telefon można obsługiwać w rękawiczkach. Wszystkie podzespoły zasilane będą przez 3,230mAh baterię. Cena – 200 $.

ASUS-ZenFone-6-645x414

PadFone Mini

asus-padfone-mini-ces

Asus już wcześniej prezentował PadFone’a Mini, dlatego, tylko w telegraficznym skrócie przypomnę to urządzenie. Z ciekawych informacji poznaliśmy jego cenę na amerykańskim rynku. PadFone Mini to hybryda telefonu i tabletu od Asusa. Ponieważ jednak sprzęt zaprezentowany w USA różni się od tego na rynek azjatycki, warto napisać o nim kilka słów. Na co dzień czterocalowe urządzenie z procesorem Atom Z2560 1,6 GHz i 1 GB pamięci RAM-u może służyć, jako zwykły telefon. Dodatkowo w zestawie otrzymujemy stację dokującą, dzięki której nasz sprzęt staje się tabletem. Stacja ta posiada 7 calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280×800, co jest jedynie delikatną zmianą w stosunku do 800×480 ekranu telefonu. Cena zestawu to 249 dolarów.

VivoTab Note 8

asus-vivotab-note-8

To najnowsza propozycja od tajwańskiego producenta. Jest to ośmiocalowy tablet pracujący na Windowsie 8.1. Tablet wyposażony będzie w wyświetlacz o rozdzielczości HD. Asus jednoznacznie postawił na współpracę z Intelem, dlatego w tym przypadku całość również będzie pracowała na procesorze od tego producenta, a konkretnie modelu Bay Trail taktowanym 1.86GHz. Tablet, na tle konkurencji, będzie wyróżniał się tym, że będzie również możliwa jego obsługa za pomocą rysika. Model VivoTab Note 8 powinien trafić do sprzedaży w pierwszym kwartale roku. Model o pojemności 32 GB został wyceniony na 299$, a 64 GB na 349.

Transformer Book Duet TD300

ASUS-Transformer-Book-Duet-TD300_2-medium

Najciekawszą premierę pozwoliłem sobie zachować na koniec. Informacja odnośnie tego produktu była trzymana w tajemnicy, być może dlatego wzbudził on takie zainteresowanie. Mowa o hybrydzie Transformer Book Duet TD300. Tablet, który może pełnić funkcję laptopa to nic innowacyjnego, jednak jest coś co będzie wyróżniać nowego transformersa od ASUSa. Mowa tutaj o dwóch systemach operacyjnych Widnowsie 8.1 i Androidzie 4.1 Jelly Bean, które będą jednocześnie dostępne dla użytkownika. Oznacza to, że w dowolnym momencie możemy przełączać się w zależności od tego, który system operacyjny jest nam potrzebny. Asus swój najnowszy produkt wyposaży w 13 calową matrycę HD bądź full HD, w zależności od wybranej konfiguracji. Jednak dopiero szczegółowa specyfikacja naprawdę działa na wyobraźnię. Hybryda będzie dostępna w różnych opcjach z procesorami i3, i5 lub i7. Dodatkowo znajdzie się miejsce na 4GB RAM-u i 120GB dysk SSD. Najmocniejsza wersja z procesorem i7 i matrycą full HD będzie kosztowała 699$. Muszę przyznać, że sama idea sprzętu bardzo przypadła mi do gustu, pozostaje jeszcze przetestować, jak będzie się ten patent sprawdzał podczas normalnego użytkowania. Niemniej jednak prawdziwe zaskoczenie ze strony Asusa.

PODSUMOWANIE

Być może, ani telefon od Huawei, ani inne propozycje mobilne od Asusa nie są to produkty, które emocjonowałby cały mobilny świat. Niemniej jednak są to pozycje godne uwagi, które oprócz solidnego wykonania wyróżniać będzie cena. Warto zatem czekać na ich rynkowy debiut.

Dużo do myślenia daje rozmach prezentacji Asusa, który zapowiedział multum nowości, przy czym należy pamiętać, że nie było mowy o podzespołach do PC. Kilka zdań za to poświęcono nowym monitorom, jeden ma być sygnowany symbolem ROG i jak łatwo się domyślić ma być dedykowany graczom. Po konferencji Asusa widać dwie rzeczy. Po pierwsze tajwański producent pewnie kroczy dawno obraną ścieżką, starając się dostarczyć sprzęt, który cechuje najlepszy stosunek ceny do jakości, od czasu do czasu wyciągając prawdziwego asa z rękawa. Po drugie z jakiegoś powodu ukochał sobie rozdzielczość 1280×800 ;)