Warzone
5

Zwiastun nowego battle royale. Tym razem padło na Call of Duty: Warzone

Materiały z Call of Duty Warzone wreszcie ujrzały światło dzienne.

O Call of Duty: Warzone mówi się już od jakiegoś czasu. Jednak dopiero teraz otrzymaliśmy materiał wideo promujący akcję. Premiera już jutro (10 marca). Na razie możemy przyjrzeć się materiałom promującym tę szaloną rozgrywkę.

Call of Duty: Warzone od 10 marca

Nieważne czy mamy PlayStation 4, Xbox One czy komputer. Każdy dostanie okazję do zapoznania się z tytułem całkowicie za darmo dzięki modelowi free-2-play. Nie martwcie się też, jeśli macie całkowicie inne sprzęty niż wasi znajomi. Gra zapewnia cross-platformową rozgrywkę, więc możecie się śmiało mieszać. Jeśli macie też Call of Duty: Modern Warfare, możecie podejrzeć w grze wielkie odliczanie. W innym przypadku po prostu poczekajcie do jutra na uruchomienie specjalnego klienta pod nową zabawę.

Czym są cross-play oraz cross-save i czy faktycznie warto wymuszać je na producentach gier?

Aktualizacja do Modern Warfare waży zaledwie 18-22 GB. Jeśli jednak nie macie tej gry, samo Warzone zajmie wam na komputerze 80-100 GB. Grać możecie już od 16:00 (posiadacze Modern Warfare) i od 20:00 (cała reszta).

Najlepiej sprzedające się gry w sieci MediaMarkt skrywają bardzo miłą niespodziankę

Call of Duty właśnie staje się większe, bardziej szalone i niemal pozbawione ograniczeń. Rozgrywki do 150 graczy ze świetną walką znaną z Call of Duty powinny spodobać się każdemu fanowi serii. Osoby, które dopiero rozpoczną przygodę z franczyzą będą mogły przyuczyć się paru sztuczek w trybie treningowym. Możecie też od razu rzucić się na głęboką wodę i rozegrać wielką bitwę w trybie battle royale przez internet. Znajdzie się zapewne grupka graczy, narzekająca na to, że CoD czepia się utartego schematu i podążą za battle royalową modą. Nie widzę w tym jednak nic złego, jeśli zrobili to porządnie. Seria od lat ma grono stałych fanów, którzy z przyjemnością ogrywają jej kolejne odsłony, nie dając umrzeć rozgrywkom sieciowym. Warzone na pewno pomoże Call of Duty utrzymać się na powierzchni i zdobyć całkowicie nowych wielbicieli. Osobiście nie mogę się doczekać.