16

Call of Duty: Modern Warfare nie mieści się już na dyski 250GB. Przecież to jest jakiś żart!

Wszyscy wiemy o tym, że gry stają się coraz większe i wymagają od nas więcej miejsca na dyskach. Ale to, co dzieje się z Call of Duty: Modern Warfare to jest jakiś nieśmieszny żart.

Ilość miejsca potrzebnego na zainstalowanie Call of Duty: Modern Warfare wzbudzała poruszenie od premiery gry. Kiedy pojawiła się na rynku potrzebowała aż 175GB, co przebiło 150GB Red Dead Redemption 2. Różnica jest taka, że produkcja Rockstara to ogromny, żyjący, niesamowity westernowy świat pełen cudnie zaprojektowanych bohaterów i miejscówek. A Call of Duty? To po prostu Call of Duty, z bardzo dobrą, ale krótką kampanią i rozbudowanymi trybami sieciowymi. Sęk w tym, że taka gra nie powinna potrzebować aż tyle miejsca na dysku i wiele osób zarzucało nieumiejętne gospodarowanie gigabajtami – niech będzie wielkie, po co się narobić żeby zmniejszać pliki. Takie zarzuty padały bardzo często.

250GB SSD to już za mało na Call of Duty: Modern Warfare

Jeżeli gracie w Call of Duty: Modern Warfare lub darmowy tryb battle royale – Warzone, to na pewno zauważyliście, że gra często dostaje aktualizacje. Równie często, szczególnie kiedy update jest istotny, nie da się go szybko pobrać przez pierwszy dzień, co niesamowicie wkurza i pokazuje jak bardzo Activision nie było gotowe na tę produkcję.

Zamieszanie wokół miejsca potrzebnego na instalację i działanie Call of Duty: Warzone stało się właśnie jeszcze większe, bowiem gra przestała się mieścić na dysku SSD o pojemności 250GB. Można więc śmiało powiedzieć, że Modern Warfare pęcznieje z każdą kolejną aktualizacją i nie widać końca rozrastania się gry. Kolejny update waży 46GB i powiększa grę o kolejne 4GB, co daje już łącznie około 190GB. Na jedną grę!

Bardzo kiepska sprawa dla osób, które nie posiadają większych dysków SSD – a jak sami doskonale wiecie, praktycznie każda produkcja zyskuje na prędkości działania jeśli przeniesie się ja na taki rodzaj nośnika.

Trochę lepiej mają konsolowcy, bowiem tam Call of Duty: Modern Warfare pozwala na instalację lub dezinstalację konkretnych trybów, co pomaga zmieścić grę na dyski konsol. No, ale jeśli ktoś posiada takie na przykład PlayStation 4 z dyskiem 500GB to poza Modern Warfare zbyt wielu gier już nie zainstaluje, w końcu realnego miejsca na dane jest mniej. Niestety przez kulawy Battle.net PC-towcy nie mają możliwości odinstalowania elementów gry – po zakupie Modern Warfare nie zainstalują też samego Warzone, są więc niejako zmuszeni do ściągnięcia wszystkiego, co leży na serwerach Blizzarda.

Absurdalnie wielkie rozmiary gier są też bardzo niepokojące w kontekście premiery nowych konsol. 1TB w Xbox Series X i PlayStation 5 (gdzie mamy dostać podobno jedynie 820GB na dane) już brzmi kiepsko. Ale 512GB SSD w Xbox Series S to jest już totalnie niepoważne. Powiecie – spoko, można sobie to miejsce powiększyć. Oczywiście, że można – w przypadku takiego nowego Xboksa wydając na dodatkowy dysk prawie tyle co za nowego Xboksa Series S.

Przeczytaj: Rozbudowa dysku Xbox Series X/Series S kosztuje prawie tyle co konsola

Trochę nieopłacalne, prawda? A gwarantuję Wam, że w przypadku wszystkich trzech konsol miejsca zabraknie bardzo szybko, a jeśli chodzi o nieposiadającą napędu BD wersji PlayStation 5 jeszcze szybciej.

Czy da się zmniejszyć objętość największych gier? Pewnie trochę tak, trzeba jednak pamiętać, że problem jest przerzucany na gracza. No bo co taką firmę produkującą grę obchodzi czy będziemy grali na konsoli czy PC w coś innego niż ich produkcja na którą nie starczy już miejsca na dysku. Kiepskie perspektywy na przyszłość, tyle dobrego że dyski SSD do komputerów trochę potaniały.

źródło