BlackBerry

Jedno urządzenie na kwartał - tak BlackBerry będzie żegnać się z rynkiem smartfonowym?

JS
Jakub Szczęsny
20

O ile pewne jest to, że BlackBerry odpuściło sobie tworzenie smartfonów ze swoim systemem operacyjnym, tak przyszłość marki w świecie zielonego robocika taka klarowna już nie jest. W Sieci jednak huczy od kolejnych doniesień na temat planów producenta i o ile Maciej pisał już o tym, że BlackBerry z rynku prawdopodobnie się wycofa, to jednak Internet mówi inaczej.

Plany BlackBerry obejmują trzy nowe urządzenia - różnie pozycjonowane na rynku. Mówi się również o partnerstwie producenta z Alcatelem, który "jakoś" przędzie w smartfonowym biznesie, ale wielkich cudów z tego nie ma. Trzy słuchawki - trzy nowe nazwy: Neon, Argon oraz Mercury. Jeżeli macie nadzieję, że tych sprzętów doczekamy się jeszcze w tym roku, dalsza część niejasnej do końca informacji mówi o następnym roku. Czyli BlackBerry na razie daje sobie spokój, cóż.

Pierwszy telefon, wyposażony w "biednego" Snapdragona 617 i 3 GB pamięci RAM ma zostać opakowany w metalową ramkę, a tył urządzenia ochroni plastikowe wykończenie. Co więcej, ta jeżynka ma się charakteryzować całkiem dużym - 5,2 - calowym ekranem Full HD bez przycisków fizycznych. Użytkownik na dane otrzyma 16 GB pamięci RAM oraz dwie kamery - 13 MP z tyłu oraz 8 MP z przodu. Bateria o pojemności 2610 mAh nie wygląda zbyt imponuąco, ale tę niedogodność ma załatwić - przynajmniej w części technologia QuickCharge 2.0. Fanów sprzętów z logo "jeżynki" może ucieszyć fakt, iż będzie to bardzo atrakcyjnie wyceniony smartfon. Jak bardzo - to na razie tajemnica.

Dużo potężniejszy będzie Argon, który zapewne zostanie wyceniony bardzo wysoko. Pod maską znajdziemy już Snapdragona 820, 4 GB pamięci RAM, 32 GB pamięci wewnętrznej oraz dwie kamery - 21 MP z tyłu oraz 8 MP z przodu. Treści obejrzymy za pomocą 5,5 - calowego wyświetlacza QHD - również bez fizycznej klawiatury. Dodatkowo, na pokładzie znajdzie się złącze USB typu C, czytnik linii papilarnych oraz technologia QuickCharge 3.0, która pozwoli w krótkim czasie naładować baterię o pojemności 3000 mAh.

Dla osób, które szukają "klasyki" w nowych telefonach BlackBerry też powinno się coś znaleźć. 4,5 - calowy ekran ustąpi nieco miejsca dla typowej fizycznej klawiatury QWERTY od BlackBerry, a ponadto - za wydajność odpowiadać będzie Snapdragon 652 wespół z 3 GB pamięci RAM. Użytkownik otrzyma 32 GB przestrzeni wewnętrznej na swoje dane oraz dwie kamery - 18 MP z tyłu oraz 8 MP z przodu. Znajdzie się miejsce dla dużo większej baterii o pojemności 3400 mAh.

Cóż, nadchodzące portfolio wygląda całkiem nieźle, ale pamiętajmy... to jest BlackBerry. Jeżeli smartfony zostaną wycenione za wysoko, okaże się, że nabywców zwyczajnie nie będzie. Nie zapominajmy również o tym, że BlackBerry szczególnie cenione nie jest poza bardzo wąskim gronem "wyznawców".

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

BlackBerrytelefony