19

Biznes i urzędy rezygnują z BlackBerry. Czy RIM może jeszcze to zatrzymać?

RIM, gdzie twój wigor? W ostatnim czasie firma ta przeżywa spore problemy, których rezultatem są przedłużające się w nieskończoność prace nad nowym BlackBerry. Szczęśliwie wysiłki RIMu zmierzają ku końcowi i już wkrótce fani tej marki będą mogli cieszyć się zupełnie nowym telefonem, który zbiera dość pozytywne reakcje. Z drugiej strony firma kazała długo czekać na […]

RIM, gdzie twój wigor? W ostatnim czasie firma ta przeżywa spore problemy, których rezultatem są przedłużające się w nieskończoność prace nad nowym BlackBerry. Szczęśliwie wysiłki RIMu zmierzają ku końcowi i już wkrótce fani tej marki będą mogli cieszyć się zupełnie nowym telefonem, który zbiera dość pozytywne reakcje. Z drugiej strony firma kazała długo czekać na swój topowy smartfon, tak długo, że na rynku mobile minęła prawie że epoka. Co więcej, wygląda na to, że RIM mógł się spóźnić z nowym BlackBerry.

Smartfony BlackBerry od dłuższego czasu nie są w stanie sprostać obecnym rynkowym trendom, przynajmniej, jeżeli chodzi o zwykłych konsumentów. Do tej pory jednak telefony RIMu miały dobrą i zasłużoną opinię urządzeń dla biznesu, a w ogólnej świadomości utrwalił się widok przedsiębiorcy czy korporacyjnego pracownika z BlackBerry w dłoni. Niestety, ostatnio wydaje się, że wiatr zaczyna wiać firmie w oczy. Od pewnego czasu BlackBerry zaczęły być na cenzurowanym, ale kroplę przelewającą czarę goryczy uroniło Yahoo!

Marissa Mayer, nowa szefowa Yahoo! zdecydowała, że pora pożegnać się z BlackBerry i przejść na iPhone’y albo topowe modele Androida. Powodów takiej decyzji było bez wątpienia wiele, ale jednym z nich zapewne była kwestia pewnego zatrzymania się RIMu w rozwoju swoich smartfonów, zarówno pod względem hardware’u, jak i software’u, o ekosystemie nie mówię. Marissa Mayer chciała, aby jej pracownicy korzystali z nowoczesnych interfejsów, z których korzystają również konsumenci.

Zresztą, doniesień o tym, że korporacje rezygnują z BlackBerry było więcej, jak chociażby wymiana sprzętu dla 25 tysięcy pracowników Booz Allen Hamilton, ostatnie wieści są jednak dla RIMu o wiele bardziej niepokojące. Otóż rezygnację z tej marki zapowiedziała rządowa agencja, a dokładniej The U.S. Immigration and Customs Enforcement. Ponad 17600 pracowników tej agencji już wkrótce dostanie, zamiast BB, nowiutkie i lśniące iPhone’y, a kontrakt został wyceniony na ponad 2 miliony dolarów. Według oficjalnego uzasadnienia, mimo, że ICE była związana z RIMem przez ostatnie 8 lat, w tym momencie mobilna technologia tej firmy nie odpowiada już potrzebom agencji. I to właściwie podsumowuje wszystko. RIM odpowiadając na tę decyzję zaznaczył, że wciąż ma blisko milion rządowych użytkowników, ale według mnie to już wkrótce może się zmienić, bo za przykładem ICE mogą ruszyć kolejne agencje. A gdy już nawet urzędy, które są najczęściej bardzo wiernymi klientami, zaczynają rezygnować z RIMu, to coś to znaczy.

RIM staje przed prawdziwym problem: otóż przestaje być doceniany przez biznes, swoje główne zaplecze klientów. Korporacje i urzędy rezygnują z usług tej firmy i przechodzą do konkurencji, a sam RIM bardzo niemrawo reaguje na te zmiany. BlackBerry 10 ma i może być lekarstwem na tą sytuację, ale wciąż go nie ma, a jego powstawanie trwa już zbyt długo, co też dobrze nie świadczy o samej firmie, pokazując, że coś jest nie tak z technologią, a może z pomysłem na dalszy rozwój RIMu. W tej sytuacji BlackBerry 10 zaczyna jawić się jak ostatnia deska ratunku dla firmy, a właściwie jej prestiżu. Jeżeli RIMowi nie uda się dostarczyć świetnego hardware’owo sprzętu z interesującym i użytecznym softwarem, to może na tym mocno stracić. A biorąc po uwagę to, ile czasu trzeba czekać na tego smartfona, to boję się aż, kiedy byłby następny w przypadku klapy. Poza tym wygląda na to, że postawienie głównie na klienta biznesowego może już się nie sprawdzać, bo obecnie nawet takie smartfony, jak iPhone czy SGS3, przeznaczone głównie na rynek konsumencki, mogą dobrze służyć w korporacjach i urzędach i to robią. Tylko, że RIM w chwili obecnej wiele zwykłemu klientowi zaoferować nie może, szczególnie jeżeli chodzi o ekosystem. Dokąd zmierzasz RIMie?

Fota: Deepho, IBN Live

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a

Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.