6

Albo kiedy Panasonic sprzedaje biurko do domu udające boks na open space

Jeśli ktoś zapyta mnie kiedyś która z firm technologicznych sprzedawała najdziwniejszy produkt, na pewno wymienię Pansonica.

Najwyraźniej praca zdalna będąca ostatnio dość popularna w związku z pandemią koronawirusa COVID-19 zachęciła niejedną firmę do sprzedawania dziwnych rzeczy. Na przykład takiego Panasonica, który za około 835 dolarów oferuje biurko w zabudowie udające boks na biurowym open space. Serio.

Komoru, bo tak producent nazwał swój produkt nie jest jednak nijakim boksem, a przyjazną, ciepłą, nieco designerską przestrzenią mającą zaoferować odrobinę prywatności wszystkim tym, którzy przywykli do pracy w biurze na dużej powierzchni – oddzieleni cienkimi ściankami. No i w sumie wizualnie bardziej pasuje do domu niż do biura, więc jako sam projekt zasługuje na pochwałę.

Komoru oferuje około metra kwadratowego przestrzeni, ścianki są niewielkie i nie zakrywają całego „pracownika”, jednak sądząc po zdjęciach prywatność jest tu raczej umowna i nie ma co liczyć na pomoc choćby w wideokonferencjach.

Na razie Panasonic sprzedaje swój produkt jedynie w Japonii, ale możliwe, że pojawi się on również w innych rejonach świata. Cena nie jest zbyt zachęcająca, ale jakoś trudno mi uwierzyć, by taki gadżet cieszył się w Polsce dużą popularnością nawet gdyby kosztował połowę.

źródło