18

Benefi.pl – też o zarządzaniu domowym budżetem ale..

Wczoraj opisywałem serwis MojeGrosze.pl do zarządzania domowym budżetem. W komentarzach do informacji o MojeGrosze pojawiła się kilkakrotnie wzmianka o tym, że istnieje już portal realizujący podobne usługi a nazywa się Benefi.pl. Ponieważ tak jak pisałem zaciekawiły mnie serwisy tego typu i z pewnością po wybraniu tego najlepszego będę z niego korzystał, dlatego przyjrzałem się co […]

Wczoraj opisywałem serwis MojeGrosze.pl do zarządzania domowym budżetem. W komentarzach do informacji o MojeGrosze pojawiła się kilkakrotnie wzmianka o tym, że istnieje już portal realizujący podobne usługi a nazywa się Benefi.pl.

Ponieważ tak jak pisałem zaciekawiły mnie serwisy tego typu i z pewnością po wybraniu tego najlepszego będę z niego korzystał, dlatego przyjrzałem się co oferuje Benefi.pl. Po szybkiej i sprawnej rejestracji (nie ma przerażającej niektórych „pseudo” integracji z kontami od google czy grono), w serwisie zobaczymy dość przyjemny interfejs który pozwala nam na dokładnie cztery rzeczy.




Możemy założyć nowe konta, dodać transakcje finansową, importować transakcje (tutaj trzeba przyznać, że Benefi lepiej się postarało bo można importować dane aż z 9 banków) które można opisać tagami oraz na koniec zrobić dwa lub trzy wykresy związane z naszymi wydatkami.

Niestety powyżej opisana funkcjonalność to przynajmniej dla mnie za mało aby zdecydować się na zarządzanie przez ten serwis moimi wydatkami. Przede wszystkim brakuje pożyczek, które regularnie co miesiąc pomniejszają stan mojego konta (niestety). Mam wiele kont i dość często przesuwam między nimi środki – takich operacji serwis też nie wspiera. Trzeba zrobić dwie transakcje – jedną zdejmującą środki z jednego konta, a drugą dodającą je na inne konto.

Kolejna sprawa to walidacja wprowadzanych danych, udało mi się wprowadzić transakcje na trzy tygodnie do przodu. System potraktował ją jako operację zakończoną i uwzględnił ją we wszystkich wykresach i analizach (przez co straciły one zupełnie sens).

W Benefi nie ma też typów transakcji – jedynie czym wyróżniamy przychód od rozchodu to znak dodatni lub ujemny przy kwocie. Nie możemy więc posortować sobie naszych setek transakcji w zależności od ich typu – dla mnie jest to spory minus tego serwisu.

Benefi.pl moim zdaniem na razie oferuje za mało aby stać się serwisem, który ułatwi nam zarządzanie naszymi pieniędzmi. Oczywiście wszystkie wymienione braki da się z pewnością szybko poprawić (co radził bym autorom zrobić), ale niestety pierwsze wrażenie nie wypada najlepiej.

Mam nadzieję, że niedługo pojawią się (a właściwie ujawnią) kolejne serwis z tej kategorii.