5

„Apple One” nadchodzi. Tym większy bonus, im bardziej zagłębisz się w rezerwacie

Od dłuższego czasu usługi są nowym św. Graalem dla zarządu Apple. To na ich wzrosty zwracają uwagę udziałowcy Apple, to pod ich dyktando przeprowadza się zmiany wewnętrznych procedur księgowych. Kluczową sprawą w przypadku usług jest oczywiście poszerzanie bazy płacących klientów i trzeba przyznać, że Apple pod względem sprzętu robi sporo, żeby przyciągnąć do platformy nowych ludzi. Według Bloomberga, wraz z premierą iPhonów 12 firma włączy do arsenału zachęt korzystne dla klienta zestawy usług.

„Apple One” wcale nie jeden

Według specjalizującego się w tematyce Apple Marka Gurmana, usługa Apple One będzie składała się z kilku poziomów, umożliwiając klientom zestawienie różnych usług. Według jego informatora najtańszy z abonamentów obejmie Apple Music oraz Apple TV+, na kolejnym poziomie cenowym dołączy Apple Arcade, a jeszcze wyżej otrzymamy Apple News+ oraz dodatkową przestrzeń w iCloud do wykorzystania. Prawdopodobnie w najwyższym z planów otrzymamy także nową usługę oferującą wirtualne usługi fitness.

Podziel się z rodziną

Co ważne, zestawy będą dostępne dla naszych najbliższych w ramach Family Sharing dokładnie tak samo jak pojedyncze usługi. Obniżki według Gurmana wyniosą od 2 do 5 dolarów w skali miesiąca. Celem jest oczywiście przyciągnięcie szczególnie tych klientów, którzy mając już pojedynczą usługę od Apple, omijają resztę, albo korzystają z rozwiązań konkurencji.

Dziennikarz Bloomberga zastrzega, że podane przez niego zestawy mogą jeszcze się zmienić, ale na chwilę obecną nie jest planowane włączenie w ten program pozostałych usług takich jak AppleCare czy abonamentów na urządzenia Apple. Całkiem możliwe jest natomiast, że zobaczymy różnie skonfigurowane okresy promocyjne dla kupujących nowe urządzenia firmy. Będzie to działać podobnie jak promocja na Apple TV+ stworzona rok temu, ale obejmować więcej usług.

Czy plan Apple się powiedzie? Wydaje się, że kluczową sprawą ciągle jest skromna i niekonsekwentna oferta w ramach AppleTV+. Jeśli Apple poszerzy ją na tyle, żeby stała się jakąkolwiek konkurencją dla HBO GO czy Netflixa może im się udać. Jeśli AppleTV+ dalej będzie raczej ciekawostką, to jak podstawa do „bundlowania” może być wręcz odstraszająca.

Źródło: bloomberg.com