Apple

Aż trudno uwierzyć że te popularne aplikacje tak wyglądały 10 lat temu. Pamiętacie je w tej formie?

Kamil Świtalski
22

Aplikacje na iOS dawniej i dziś — dekada to bardzo dużo czasu. Pamiętacie początki popularnych programów?

Jeżeli w ostatnim miesiącu nie żyliście schowani pod kamieniem, to prawdopodobnie wielokrotnie trafiliście na wyzwanie z pokazaniem zdjęć teraźniejszych i tych sprzed dekady. 10 years challenge jednak już dawno wykroczył poza schemat porównywania zdjęć profilowych. Nie brakuje w tym wszystkim żartów, a także porównań... technologicznych. A chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tego, że dziesięć lat w świecie tak szybko rozwijających się technologii to OGROMNY przeskok. App Store i Google Play dopiero raczkowały, a twórcy chcieli sie dowiedzieć jak na tym wszystkim zarobić — uczyli się jak to w ogóle działa. Kwestie interfejsów aplikacji przeżyły po dziś dzień co najmniej kilka "opcji obowiązkowych" — o których większość zdążyła już dawno zapomnieć. Ale jak właściwie takowe wyglądały tę dekadę temu? ZUPEŁNIE inaczej — a nie będę ukrywał, że sam jestem niezwykle zadowolony z tego, że pewne trendy zdążyły już odejść w zapomnienie.

Kilka dni temu Valia Havryliuk na swoim Medium zabawiła się w takie dziesięcioletnie wyzwanie z aplikacjami na iOS. Prawdą jest, że wiele narzędzi z których wówczas korzystaliśmy juz dawno zniknęło ze sklepów, bo zastąpiły je nowsze, lepsze, propozycje. Ale wiele z tamtejszych klasyków po dziś dzień mamy zainstalowane na naszych smartfonach, chociaż wyglądają one zupełnie inaczej. Na pierwszy rzut niech pójdzie... App Store!

Okropny skeumorfizm kłuje w oczy wszędobylskimi gradientami, z którymi nigdy się nie polubiłem. Do tego szare tło, pomarańczowe gwiazdki... wygląda to co najmniej komicznie z perspektywy estetyk, jakie królują dzisiaj. Co ciekawe — sam design sklepu uległ zmianie dopiero w iOS 11 — wcześniej układ był taki sam. No z tą różnicą, że później był bardziej estetyczny i czytelny niż przy pierwszych podrygach.

eBay nie należy do najpopularniejszych platform nad Wisłą, ale prawdopodobnie większość z Was doskonale go kojarzy. Kolorowe tło (z jakże okropnym gradientem) i kilka przycisków pod wyszukiwarką zastąpiło... znacznie więcej opcji, dużo lepiej rozłożonych, zaś sam pozwala teraz na znacznie więcej. O tym, że jest bardziej czytelny wspominać już nawet nie muszę, prawda?

Facebook to jeden z programów po który wielu użytkowników smartfonów sięga najczęściej. O tym jak zmieniła się platforma raczej nikogo nie trzeba przekonywać — dziesiątki nowych opcji, nieustanny rozrost, zaserwowanie Messengera jako osobnej aplikacji. Przed laty wszystko było zręcznie upchnięte na jednej platformie i działało jak należy — teraz... cóż, to dyskusyjne. Z ciekawostek — Valia w swoim wpisie wspomina że to właśnie Facebook był jedną z pierwszych aplikacji na iOS, która zdecydowała się na skorzystanie z hamburgerowego menu.

Zmiany bardzo fajnie widać także w przypadku Evernote — bo oprócz tego że platforma z notatkami rozrosła się do niebotycznych rozmiarów i obecnie pozwala na dużo więcej niż przed laty, to sam program wygląda zupełnie inaczej. A po drodze było jeszcze kilka wariantów — a każdy bardzo różny od tego, z czym ekipa zaczynała.

Nawet takie proste aplikacje jak kalkulator zmieniły się nie do poznania:

Dekada to kupa czasu, a patrząc na to z jakim tempem się to wszystko dzieje — aż strach pomyśleć co będzie za dziesięć lat. Ciekawe czy aplikacje od dzisiejszych odskoczą równie mocno, jak ma to miejsce teraz czy jednak nie będzie aż tak drastycznie?

Źródło, grafiki

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: