3

Androidowe aplikacje na Windows 10 jak w nowych Huawei – bez Usług Google

windows android
Jak będzie działać wsparcie aplikacji z Androida na systemie Windows 10? Mamy kolejne informacje.

Jeżeli kiedykolwiek chcieliście uruchomić androidowe aplikacje na Windowsie to prawdopodobnie wiecie, że jest z tym trochę zachodu. Wszystko bowiem opiera się o emulacje — i poza *.apk z oprogramowaniem ze smartfonów które chcecie uruchomić na waszym komputerze, niezbędne będzie też sięgnięcie po dodatkowe programy. O tym że aplikacje z Androida będziemy mogli uruchamiać na komputerach z Windows 10 mówiło się od kilku miesięcy — a kilka dni temu o sprawie zrobiło się znowu głośno. Wszystko to przez ostatnie informacje, jakoby takie wsparcie miało trafić do użytkowników w przyszłorocznej aktualizacji. Ale czy to oznacza że absolutnie wszystkie gry i aplikacje z Androida ruszą na Windowsie? Jeżeli wierzyć informacjom WindowsLatest — niekoniecznie. Wszystko będzie zależeć od autorów oprogramowania oraz konieczności dostępu do Google Play Services.

android ludek maskotka

Aplikacje z Androida na Windows 10 uruchomimy tylko wtedy, gdy twórca wyrazi na to zgodę. I to bez Google Play Services

Wsparcie dla oprogramowania z Androida miałyby działać w oparciu o Android Runtime i być dostępne bezpośrednio w Microsoft Store. Twórcy aplikacji będą mogli zamknąć je w formie aplikacji MSIX, co powinno z ich perspektywy być dziecinnie proste. Ale — jak można się było spodziewać od samego początku — to nie jest tak, że wszystkie aplikacje zadziałają idealnie, jak na naszych smartfonach i tabletach. Według informacji WL — taka forma dystrybucji nie pozwoli poprawnie działać aplikacjom korzystającym z Google Play Services.

Już teraz mówi się też, że instalowane „ręcznie” aplikacje — te spoza sklepu Microsoftu mogą mieć problemy w działaniu niezależnie od tego czy korzystają z usług Google Play, czy nie. Wszystko to przez kwestię kompatybilności, o którą gigant z Redmond ma dbać przy akceptacji oprogramowaniu do sklepu. Brzmi ciekawie i… spodziewam się sporego chaosu, ale kto wie — może tym razem aktualizacji Windows 10 uda się zaskoczyć wyłącznie pozytywami?

Źródło