Apple

Android króluje, ale jego użytkownicy w sieci nie brylują

KM
Kamil Mizera
20

Gdy popatrzymy na wskaźnik liczby aktywacji i udział w rynku możemy śmiało powiedzieć, że Android jest bezkonkurencyjny. Niech żyje król. Żaden system mobilny nie działa na tak wielkiej liczbie urządzeń, żaden nie ma takiego udziału w rynku. Android jest wszędzie, a konkurencja schować się może. Ale...

Gdy popatrzymy na wskaźnik liczby aktywacji i udział w rynku możemy śmiało powiedzieć, że Android jest bezkonkurencyjny. Niech żyje król. Żaden system mobilny nie działa na tak wielkiej liczbie urządzeń, żaden nie ma takiego udziału w rynku. Android jest wszędzie, a konkurencja schować się może. Ale jednak ta ilościowa dominacja systemu mobilnego od Google nie do końca przekłada się na dominację w innych kategoriach aktywności użytkowników urządzeń mobilnych. Dlaczego?

Business Insider przytoczył wczoraj bardzo ciekawe liczby. Otóż w tym momencie telefony z Androidem na pokładzie odpowiadają za 75% globalnego rynku smartfonów, gdy tymczasem największy konkurent – iPhone, ma zaledwie 15%. Oczywiście lepiej jest w USA, a więc na rynku, który dla Apple ma największe znaczenie, ale i tutaj wcale sytuacja nie wygląda wiele lepiej, bo Android ma przewagę 53% rynku do 34%.

Wydawać by się mogło, że w tej kwestii jest już „pozamiatane”. Android ma ewidentną przewagę, nie tylko na rynku globalnym, ale również w mateczniku obu firm. Tymczasem okazuje się, że choć ilościowo system od Google nie ma sobie równych, to nieco gorzej to wygląda pod względem aktywności użytkowników obu systemów w sieci, iOS wciąż ma się dobrze.

Otóż według niedawnych danych niemal 60% mobilnych odsłon w internecie przychodzi z urządzeń z iOSem na pokładzie, gdy tymczasem tylko 20% z urządzeń z Androidem. Zgodnie z ostatnią analizą przygotowaną przez IBM dotyczącą sprzedaży w Black Friday w USA, prawie 20% sprzedaży było za pośrednictwem urządzeń z iOSem, zaś tylko 5,5% za pośrednictwem urządzeń z Androidem. Wśród tabletów znów bezkonkurencyjny okazał się iPad (88%), mimo, że Apple na rzecz tabletów z Androidem regularnie traci udział w rynku.

Gdyby pokusić się o prostą ekstrapolację tego przypadku, można by napisać, że użytkownicy Androida nieszczególnie chętnie korzystają na swoich mobilnych urządzeniach z internetu, a już na pewno nie są wielkimi fanami kupowania za ich pośrednictwem. Oczywiście, byłoby to nadmierne uproszczenie, a temat jest o wiele bardziej złożony, bo można go oglądać z wielu perspektyw, zarówno od strony charakteru samych użytkowników, jak i od strony tego, jaki poziom wygody korzystania prezentują dane systemy i jakie mają one ekosystemy. Niemniej jednak nie od dziś jest znany problem, dotyczący niechęci sięgania użytkowników Androida do swoich kieszeni w celu kupowania aplikacji mobilnych, choć i to zaczyna się zmieniać.

Oczywiście ta sytuacja będzie się zmieniać. Powszechność Androida wśród użytkowników urządzeń mobilnych jest zbyt duża, aby iOS mógł wiecznie dominować we wskaźnikach korzystania z internetu. Tempo tego rozwoju będzie, moim zdaniem, zależeć również od tego, czy w końcu Google uda się przekonać deweloperów, że warto tworzyć aplikacje na tablety z Androidem. Dlaczego akurat na nie? Bo te urządzenia dużo lepiej nadają się do mobilnego przeglądania internetu, ale oferta Google Play dla tabletów jest mniej, niż skromna.

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a

Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.


 
 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

GoogleAppleMobileAndroidiOS