24

SI od Google właśnie pokonało najlepszego gracza Go na świecie

Nie chodzi o ani o Pokemon GO, ani o CS: GO. Go to starochońska gra planszowa. Tym różni się chociażby od szachów, że z uwagi na swoją złożoność, wymaga od SI zdecydowanie innego zachowania, głównie przez ilość scenariuszy podczas gry.

W 2016 roku Google stworzyło sztuczną inteligencję do gry w Go – AlphaGo. Program odnosił już sukcesy, dopiero teraz jednak wystawiono go przeciwko najlepszemu na świecie zawodnikowi w Go.

Wbrew temu, czego oczekiwali fani AlphaGo, zwycięstwo SI nie było druzgocące, a Ke Jie nie został zmiażdżony – sztuczna inteligencja wygrała tylko połową punktu. Podobno ciekawszy od samego wyniku był natomiast styl gry AlphaGo, które tak planowało ruchy, by już od wczesnych etapów wysuwać się na prowadzenie. Dobrze to, czy źle? Wynik pokazuje, że strategia okazała się lepsza niż w przypadku najlepszego gracza na świecie – choć z w sumie skoro został pokonany, to raczej drugiego najlepszego gracza na świecie. Choć Ke ma jeszcze szanse, był to bowiem pierwszy mecz, zostały jeszcze dwa.

Lubię patrzeć jak gry wykorzystywane są do rozwoju sztucznej inteligencji. Pamiętacie komputer IBM i program Deep Blue, którego Kasparow pokonał w 1996 roku? Nie cieszył się zbyt długo zwycięstwem, ulepszona wersja Deep Blue pokonała go rok później. W 2003 roku ten sam szachista zremisował z programem X3D Fritz.

W ubiegłym roku pisałem o botach grających w StarCrafta – produkcja Blizzarda jest ciekawą produkcją, która może pomóc w rozwoju sztucznej inteligencji. Tymczasem pozostaje pogratulować AlphaGo, choć na ostateczny wynik starcia na linii człowiek-maszyna będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Dlaczego trzymać kciuki? Bo prawdziwe SI, które zaskoczy wszystkich będzie historycznym odkryciem człowieka, po dokonaniu którego nic już prawdopodobnie nie będzie takie samo.

źródło